W Austrii z opóźnieniem budzi się wiosna. Co prawda nie widać jeszcze bocianów, ale dobiega końca sezon na sen zimowy wśród niedźwiedzi. Alpejskie misie w tym roku spały o trzy tygodnie dłużej niż zwykle.

REKLAMA

Specjaliści ostrzegają, że świeżo obudzone niedźwiedzie są głodne, dlatego podczas wypraw w góry należy unikać spotkań z nimi. W całej Austrii żyje około 30 misiów, większość przy granicy z Czechami. Są też niedźwiedzie, które na ziemie austriackie przychodzą ze Słowenii.

W tym roku eksperci obawiają się o przyrost naturalny wśród tych zwierząt. Ich rozmnażaniu sprzyjają pełne brzuchy, a o pożywienie obecnie jest trudno. W ciągu ostatnich lat jednak misie nie atakowały ludzi. Jak będzie w tym roku – trudno przewidzieć.