Pięćdziesiąt groszy na jednego pacjenta - tyle lekarzom rodzinnym za badania diagnostyczne płaci miesięcznie Narodowy Fundusz Zdrowia. Rocznie kwota ta sięga całych sześciu złotych.

REKLAMA

Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim doszli do wniosku, że nie są w stanie za taką sumę diagnozować pacjentów. Kwoty przeznaczone na badania zwrócili do NFZ. W skali roku chodzi o sumę przekraczającą 220 milionów złotych.

Fundusz jednak pieniędzy nie przyjął, ponieważ byłoby to sprzeczne z podpisanymi już tegorocznymi kontraktami, których zapisy nie mogą ulec zmianie. Z tego też powodu NFZ wymaga od lekarzy wywiązywania się z umów i przeprowadzenia zakontraktowanych badań.

Za kwotę sześciu złotych można jedynie raz na rok wykonać badanie morfologiczne. Na kompleksowe badanie – panel morfologiczny, który powinien przeprowadzać każdy - za taką sumę można sobie pozwolić co osiem lat i cztery miesiące. Jeżeli natomiast zdecydujemy się na wykonanie USG, wykorzystamy pięcioletni limit dotacji.