6-tysięcznik w Himalajach o nazwie Słupsk Mount RMF – to już wkrótce może stać się rzeczywistością. A wszystko za sprawą himalaisty Radosława Prasowskiego, który chce zdobyć górę i na jej szczycie umieścić tabliczkę z nazwą.

REKLAMA

- Mam nadzieję, że poradzimy sobie z trudami tej wyprawy. Jej celem jest oddanie hołdu idei: ku czci polskich himalaistów - mówi Radosław Prasowski. Himalaista kondycyjnie już przygotowuje się do wyprawy. Zdobycie 6-tysięcznika jest też na ustach wielu mieszkańców Słupska. - Trzymamy kciuki. Czy wejdzie? Pewnie, że wejdzie - mówi mieszkanka rodzinnego miasta himalaisty.

Gdy już tego dokona, zarejestruje górę w urzędzie w Nepalu. Tamtejsze władze zezwoliły na zdobywanie szczytów, na które dotychczas nikt nie wchodził. Zarejestrowanie nazwy będzie kosztowało 2 tysiące dolarów. Organizatorzy wyprawy zaproponowali, by pojawiła się w niej nazwa naszego Radia.