Wyniki badań naukowców z Uniwersytetu Arizony dają nadzieję na przełom w walce z jednym z najgroźniejszych czynników chorobotwórczych - wirusem Ebola, który wywołuje śmiertelną gorączkę krwotoczną. Praca opublikowana na łamach czasopisma "Proceedings of the National Academy of Science" pokazuje, że nowa szczepionka skutecznie chroni przed zachorowaniem myszy.

REKLAMA

Ebola należy do grupy filowirusów, wywołujących bardzo trudne w leczeniu objawy gorączki krwotocznej. Po raz pierwszy odkryto go w 1976 roku w Zairze, podczas epidemii w wiosce Yambuku w rejonie rzeki Ebola. Uważa się go za jeden z najbardziej zjadliwych występujacych naturalnie wirusów. Śmiertelność wśród osób zakażonych sięga 90 procent. Zakażenie przenosi się drogą kropelkową, bądź przez kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych ludzi, małp czy nietoperzy. Do filowirusów zalicza siuę też wirusa Marburg, odkrytego w Niemczech w 1967 roku. Śmiertelność z powodu zakażenia wirusem Marburg sięga 30 procent.

Do tej pory nie udało się stworzyć szczepionki przeciwko wirusowi Ebola, która byłaby skuteczna u człowieka. Badania prowadzone na zmodyfikowanych wirusach przyniosły pewne sukcesy na zwierzętach, jednak ich wykorzystanie u ludzi było praktycznie niemożliwe z uwagi na kłopotliwe warunki przechowywania i krótki okres ich aktywności. Jeśli najnowszy model szczepionki okaże się skuteczny, będzie można zgromadzić jej zapasy i wykorzystać w razie epidemii w dowolnym miejscu świata.

Badacze z Arizony wykorzystują do produkcji szczepionki tytoń, którego liście po wprowadzeniu do nich odpowiedniego materiału genetycznego wytwarzają białko powierzchniowe wirusa GP1 i odpowiednie przeciwciało, które się z nim wiąże. Wyizolowane z rośliny cząsteczki wywołały u myszy, którym je podano, silną reakcję odpornościową. Testy przeprowadzone z żywymi wirusami w wojskowym laboratorium w Fort Detrick w Maryland pokazały, że myszy uzyskały znaczny poziom odporności.

Jeśli dalsze testy potwierdzą skuteczność tej metody, pojawią się szanse na stosunkowo prostą i tanią produkcję szczepionki, która może być łatwo przechowywana i transportowana w miejsce, gdzie pojawi się zagrożenie. Wirus Ebola uważany jest wciąż za jedną z potencjalnie najniebezpieczniejszych broni biologicznych. Szczepionka może pomóc znacząco zmniejszyć skutki ewentualnego ataku z użyciem tej broni, gdyby kiedykolwiek wirus wpadł w ręce terrorystów.