Nie dajmy się ponieść panice! – zaapelował Jean-Pierre Raffarin do Francuzów pracujących w Chinach. Premier Francji kończy dzisiaj 30-godzinną wizytę w tym kraju. Apel szefa francuskiego rządu kontrastował jednak bardzo z nadzwyczajnymi środkami bezpieczeństwa, które towarzyszyły jego wizycie w Pekinie.

REKLAMA

Hotel, w którym zatrzymała się francuska delegacja, został uprzednio 3-krotnie zdezynfekowany. W jednym z pekińskich szpitali zarezerwowano na wszelki wypadek 2 sale z europejskim sprzętem medycznym, a 3 lekarzy czekało w pogotowiu w ambasadach Francji i Niemiec.

Wszyscy członkowie delegacji mieli w kieszeniach środki dezynfekcyjne. Zakazano im także zwiedzania miasta.

17:50