Wyścig prywatnych zdobywców Kosmosu. Pilotowany pojazd "Spaceship one" wzniósł się niedawno na wysokość ponad 70 km, teraz pierwsza prywatnie zbudowana rakieta osiągnęła pułap 100 km, uważany za dolną granicę Kosmosu.

REKLAMA

Ostatnie eksperymenty to dowód na to, że marzenia o tańszym i szerzej dostępnym podboju Kosmosu są bardziej realne, niż się do tej pory wydawało.

Rakietę „Gofast” wystrzelono wczoraj z Pustyni Newada. Pojazd o długości 6,5 m potrzebował 3 minut, aby znaleźć się na orbicie. Przebywał tam kilka minut. Po czym i rakieta, i ładunek na spadochronach opadły na Ziemię. Co ważne, udało się odebrać sygnał pojazdu w chwili, gdy był jeszcze na orbicie.

Prywatni zdobywcy ograniczają się na razie tylko do ładunków, ale niewykluczone, już latem tego roku „Spaceship one” wyniesie w Kosmos swych pierwszych pasażerów.