Polscy lekarze wybierają pracę za granicą. Po 1 maja, czyli po wejściu Polski do Unii Europejskiej, będzie ich tam coraz więcej. Masowy exodus świetnie wyszkolonych specjalistów z Polski jest nieunikniony, a sprzyja temu ogromna różnica w zarobkach.

REKLAMA

Medyków kuszą dużo lepsze warunki pracy i wyższe pensje. I tak np. w Wielkiej Brytanii chirurg zarabia rocznie ok. 90 tys. funtów, natomiast w Polsce lekarz tej samej specjalności miesięcznie otrzymuje 800 złotych, plus wynagrodzenia za dyżury. A te traktowane są jako działalność gospodarcza, którą trzeba opłacać.

Chciałabym pojechać w świat, tam gdzie mogłabym godnie pracować i godnie zarabiać - takich opinii nie zabrakło podczas spotkania łódzkich lekarzy z przedstawicielami z Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że przygotowanie polskich lekarzy jest porównywalne, a czasami wyższe niż lekarzy kończących studia w Unii Europejskiej - powiedział szef Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi, Grzegorz Krzyżanowski.

Już dziś setki polskich lekarzy pracuje w Szwecji. Skandynawowie oferują im doskonałe warunki finansowe, mieszkanie, opiekę zdrowotną dla rodziny, przedszkole lub szkołę dla dzieci. A w Polsce organizowane są specjalne kursy języka szwedzkiego dla lekarzy. Chętnych jest bardzo dużo. Według Krzyżanowskiego, może więc zdarzyć się i tak, że najlepsi medycy wyjadą z Polski, a w kraju pozostaną ci średni.