Na przejściach z Czechami, Słowacją, Litwą i Białorusią całkowicie zniesiono rygory sanitarne wprowadzone w marcu. Na przejściach z Niemcami nie trzeba już myć rąk w specjalnych roztworach. Wciąż należy jednak przechodzić przez dezynfekujące maty. Nadal mają być też zamknięte dwa przejścia małego ruchu granicznego w Zachodniopomorskiem - w Bobolinie i Buku.

REKLAMA

Główny Lekarz Weterynarii w rozmowie z siecią RMF FM tłumaczył, że swoją decyzję podjął, gdyż ogniska pryszczycy w Wielkiej Brytanii wygasają, a w innych krajach nawet nie stwierdza się już nowych zachorowań. Właśnie dlatego z polskich granic stopniowo znikać będą specjalne maty i miejsca do mycia rąk. "W pierwszej kolejności uczynimy to w stosunku do granicy wschodniej i południowej, stopniowo te ograniczenia będziemy likwidowali także na granicy zachodniej" – powiedział sieci RMF FM Andrzej Komorowski. Uważa on, że zabezpieczenia antypryszczycowe zdały egzamin i można je powoli znosić. Jednak nie należy się spodziewać, że do Polski zacznie trafiać mięso z krajów Unii Europejskiej, gdyż obowiązujący zakaz nie zostanie zniesiony. Przed laty sprzedawano Polsce mączkę mięsno – kostną z UE, twierdząc, że jest ona bezpieczna, a potem wypomniano nam, że ową mączką karmiliśmy zwierzęta. "Pamiętam o tej lekcji, i tak szybko tu nie zliberalizujemy swoich ograniczeń" – oznajmił Andrzej Komorowski. Informacja o zmniejszeniu restrykcji dotarła już do wszystkich zainteresowanych, jednak nie wszyscy tak samo ją interpretują. Na najważniejszych polsko-niemieckich przejściach granicznych w Olszynie, Świecku i Kołbaskowie od północy nikt już nie wymaga od podróżnych dezynfekowania rąk. Inaczej jednak jest w Jędrzychowicach, gdzie graniczny Inspektorat Weterynarii postanowił jeszcze dzisiaj utrzymać zabezpieczenia. Na całej zachodniej granicy wciąż obowiązuje nakaz odkażania kół samochodowych oraz obuwia, ciągle nie wolno wwozić też z Niemiec do Polski produktów pochodzenia zwierzęcego. Chodzi nie tylko o kanapki z wędliną, ale także konserwy, nabiał czy niepasteryzowane przetwory mleczne. Graniczni lekarze weterynarii spodziewają się jednak, że stopniowo i te ograniczenia będą wycofywane. Warto dodać, że ostatni przypadek pryszczycy w Europie zanotowano 17 maja. Maciej Jankowski, reporter sieci RMF FM sprawdzał jak obecnie wygląda stan, jeśli chodzi o antypryszcycowe zabezpieczenia na kilku dolnośląskich przejściach. Posłuchaj czy rzeczywiście zniesiono wszystkie restrykcje:

foto RMF FM

18:50