Po raz pierwszy udało się zidentyfikować rodzinę neandertalczyków. Umożliwiły to badania genetyczne próbek kości, pobranych z jaskini na Syberii – informują naukowcy na łamach tygodnika "Nature".

REKLAMA

Zbadano 17 szczątków, pochodzących od 13 osobników. Wśród nich było siedmiu mężczyzn i sześć kobiet, w tym osiem osób dorosłych i pięcioro dzieci i nastolatków. Badania prowadził zespół z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka (Niemcy).

Meet the first #Neandertal family! Ancient #genomes of thirteen Neandertals provide a rare snapshot of their community & social organization. New study in @Nature by @SkovLaurits, @benmpeter & an intl. team. @MPI_EVA_Leipzig See: https://t.co/rWMcLXK1BP & https://t.co/OsBydLNQvJ pic.twitter.com/28OC6fp5wi

MPI_EVA_Leipzig19 padziernika 2022

Okazało się, że analizy genetyczne pozwoliły na ustalenie pokrewieństwa wśród neandertalczyków. Zidentyfikowano ojca i nastoletnią córkę, a także spokrewnioną kobietę - babkę lub ciotkę dziecka - oraz nastoletniego kuzyna. Znalezisko pochodzi z syberyjskiej jaskini Czagjarskaja, datowane zaś jest na 54 tys. lat.

"Niesamowite jest, że pochodzą oni z tego samego czasu. Oznacza to, że należeli zapewne do tej samej społeczności. Po raz pierwszy zatem badania genetyczne pozwalają nam na wgląd w społeczną organizację neandertalskiej wspólnoty" - opisuje główny autor artykułu, Laurits Skov.

Inny uderzający wniosek z badań to bardzo niskie zróżnicowanie genetyczne neandertalskiej grupy. Było dużo niższe niż jakiejkolwiek historycznej lub obecnej grupy ludzkiej, którą badano. Najbardziej przypomina niskie zróżnicowanie u zagrożonych gatunków na skraju wyginięcia.

Nobel za badanie prehistorycznego DNA

Pierwszy, szkicowy genom neandertalczyka, opublikowano w 2010 r. na łamach tygodnika "Science". Zespołem naukowców kierował Svante Paabo, pracujący w Instytucie Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka. Za osiągnięcia w zakresie badania prehistorycznego DNA Paabo otrzymał tegoroczną nagrodę Nobla.

W tym samym roku zespół pod kierunkiem Paabo zsekwencjonował DNA pobrane z kości palca z jaskini Denisova na Syberii. Dzięki temu odkryto kolejnych, obok neandertalczyków, wymarłych krewniaków ludzi - denisowian.

Dalsze badania wykazały, że neandertalczycy i denisowianie zamieszkiwali ten sam obszar południowej Syberii przez setki tysięcy lat, wchodząc ze sobą w interakcje. Odkryto na przykład szczątki dziecka, którego ojciec był denisowianinem, a matka neandertalką.

Jaskinia Czagjarskaja leży ok. 100 km od jaskini Denisova. Co ciekawe, DNA neandertalczyków z jaskini Czagjarskiej nie wykazuje śladu interakcji z denisowianami. Naukowcy prześledzili, że takich kontaktów nie było przez przynajmniej 20 tys. lat.

Ustalono również, że w badanej społeczności obowiązywała zasada patrylokalności, to znaczy kobiety przenosiły się, aby zamieszkać w miejscu przebywania swoich partnerów. Odwrotna zasada - matrylokalności - oznacza, że mąż przenosi się do rodziny żony.