Jak udowodnili brytyjscy naukowcy, osoby rozgrzeszające się paleniem lżejszych papierosów typu "light" są dokładnie tak samo narażone na zachorowanie na raka płuc, jak gustujący w papierosach o normalnej zawartości tytoniu.

REKLAMA

Wyjątkiem są palacze papierosów bez filtrów: w ich przypadku ryzyko zachorowania jest zdecydowanie największe.

Wyniki sześcioletnich badań opublikowano w najnowszym numerze "British Medical Journal". Naukowcy wzięli pod lupę stan płuc blisko miliona Brytyjczyków - byłych palaczy oraz tych, którzy nadal walczą z nałogiem.

Dowiedziono również, że palący lżejsze papierosy wdychają dym w sposób rekompensujacy niższą zawartość tytoniu - między innymi wolniej wydychają powietrze.

Wielu palących papierosy typu "light" wzbraniało się przed rzuceniem palenia - teraz naukowcy wytrącili im z ręki argument o małej szkodliwości nałogu w wersji "light".

11:35