Rozgrzewka przed ćwiczeniami w formie rozciągania może przynieść więcej szkody niż korzyści. Nie dość, że nie zmniejsza ryzyka kontuzji, to sprawia, że ćwiczenia wykonujemy oporniej.

REKLAMA

Do takich wniosków doszli kanadyjscy naukowcy po przebadaniu grupy ponad 20 sportowców regularnie uprawiających stretching przed właściwymi ćwiczeniami bądź zawodami.

Podkreślają, że rozciąganie przynosi efekty, jeśli poprzedzi je powolna tradycyjna rozgrzewka tych mięśni, które zamierzamy najbardziej wykorzystywać. Jeśli chcemy się pobiegać, streching jest zbędny.