W rejonie ujścia Wisły w rezerwacie Mewia Łacha w Świbnie (woj. pomorskie) urodziła się foka pospolita - poinformowały WWF Polska i Stacja Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu. To drugie udokumentowane narodziny foki pospolitej na polskim wybrzeżu od 1990 roku.

REKLAMA

W Morzu Bałtyckim żyje ok. 600 fok pospolitych. Na polskim brzegu są bardzo rzadkim gościem. Najbliższa kolonia fok tego gatunku znajduje się 272 km od Helu, na szwedzkiej wyspie Olandia.

Foka pospolita od foki szarej, częściej występującej na polskim wybrzeżu, różni się nie tylko terminem narodzin, ale również wyglądem. Pysk foki pospolitej jest krótszy, tzw. "koci"; u fok szarych jest dłuższy i przypomina pysk psa.

Pierwsze zdjęcia małej foczki pospolitej zrobiono dwa dni temu. Obserwacji dokonała Katarzyna Sidorczak z Błękitnego Patrolu WWF. Nowo narodzone szczenię na Mewiej Łasze znajduje się pod opieką matki, która cały czas czuwa w pobliżu.

Iwona Pawliczka ze Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego w Helu zwróciła uwagę, że samice fok pospolitych są troskliwymi matkami. Wyczuwając niebezpieczeństwo potrafią zepchnąć młode do wody, gdzie podtrzymują je swoim ciałem i oddalają się w spokojne miejsce - wyjaśniła. Młoda foczka pospolita jest karmiona mlekiem matki przez 4-6 tygodni, po czym rozpoczyna samodzielne polowania, pozostając jeszcze przez pewien czas pod matczyną opieką.

WWF Polska i Stacja Morska w Helu zwracają uwagę, że teraz przeżycie urodzonej foki zależy od odpowiedzialnego zachowania ludzi. Instytucje apelują do wszystkich, którzy znajdą się w rejonie ujścia Wisły, aby nie niepokoili odpoczywających tam zwierząt. Zagrożenie dla małej foki mogą stanowić m.in. rybackie sieci, łodzie i hałas związany z pracami hydrotechnicznymi.

Foka pospolita jest gatunkiem chronionym i jej płoszenie jest zakazane.

Zobacz film z małą foczką