W hiszpańskiej Kordobie naukowcy dokonali niesamowitego odkrycia. Pod murami dawnego miasta Corduba znaleziono szczątki słonia bojowego oraz amunicję do katapult z czasów II wojny punickiej. To pierwszy tak jednoznaczny, fizyczny dowód obecności tych zwierząt w Europie Zachodniej.
- W Kordobie odkryto kość słonia bojowego z czasów II wojny punickiej - to pierwszy taki dowód w Europie Zachodniej.
- Oprócz kości znaleziono amunicję do katapult i kartagińską monetę, co wskazuje na militarny kontekst znaleziska.
- Słonie bojowe były używane przez Kartagińczyków przeciw Rzymianom - to potwierdzają starożytne źródła.
- Najnowsze i najciekawsze informacje znajdziecie na stronie głównej RMF24.pl
W Kordobie podczas rozbudowy szpitala natrafiono na to, co przykuło uwagę archeologów. Pod zawalonym murem znaleziono zagadkową kość o długości około 10 centymetrów. Kształtem i rozmiarem nie pasowała do żadnego znanego gatunku lokalnej fauny.
Po szczegółowych analizach porównawczych z kolekcjami przechowanymi na uniwersytetach w Valladolid i holenderskiej Lejdzie eksperci ogłosili: to trzecia kość nadgarstka prawej przedniej nogi słonia.
Kość słonia to jednak tylko część sensacyjnej układanki. W tej samej warstwie archeolodzy odnaleźli dwanaście kamiennych kul o średnicy ok. 11 cm i wadze 1,4 kg - typową amunicję do katapult skrętnych, używanych w starożytnych oblężeniach. Do tego doszedł ciężki grot strzały, charakterystyczny dla kusz oblężniczych, oraz kartagińska moneta wybita między 237 a 206 p.n.e.
Wszystkie te znaleziska wskazują na burzliwy epizod militarny - prawdopodobnie potyczkę, oblężenie lub atak podczas II wojny punickiej, konfliktu, który rozstrzygał o losach zachodniego Morza Śródziemnego.
Odnalezienie kości słonia w miejscu starożytnej Corduby to wydarzenie bez precedensu w Europie Zachodniej. Badacze rozważają kilka scenariuszy, od inwazji kartagińskiego wodza Hamilkara po późniejsze widowiska rzymskie, jednak wszystko wskazuje na bezpośredni związek z II wojną punicką.
Starożytni kronikarze, tacy jak Polibiusz i Liwiusz, wspominają, że Kartagińczycy - Hamilkar, Hazdrubal i Hannibal - utrzymywali w Hiszpanii nawet 200 słoni. Teraz współcześni naukowcy mają na to dowód.
Dlaczego archeolodzy znaleźli tylko jeden fragment kości, a nie cały szkielet? Być może reszta szczątków została zniszczona, rozproszona lub usunięta już w starożytności. Możliwe też, że kość była przechowywana jako trofeum.
Jedna z najciekawszych debat dotyczy samego pochodzenia słoni używanych przez Kartagińczyków. Klasyczne źródła opisują ich słonie jako mniejsze od azjatyckich, co sugeruje, że mogli wykorzystywać słonie leśne (Loxodonta cyclotis), a nie słonie sawannowe. Najnowsze badania genetyczne wskazują jednak, że Ptolemeusze mogli trenować także słonie sawannowe. Niestety, fragmentaryczność znaleziska i brak możliwości analizy DNA nie pozwala na jednoznaczną odpowiedź - wiadomo tylko, że odnaleziona kość była większa niż te porównawcze od słoni azjatyckich.