27 euro za palenie papierosów w restauracji, a nawet 600 za palenie w pobliżu dzieci i kobiet w ciąży – we Włoszech wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych.

REKLAMA

Palić nie można w restauracjach, kawiarniach, hotelach i dyskotekach. Zakaz wprowadzono mimo protestów restauratorów. Rząd premiera Silvio Berlusconiego chce w ten sposób „chronić zdrowie narodu”. We Włoszech jest 18 milionów palaczy, co stanowi prawie 25% całej ludności tego kraju.

Nie tylko palacze przyłapani na paleniu w miejscach publicznych będą płacić grzywny. Także restauratorom oraz właścicielom kawiarni, dyskotek i hoteli grozi kara 2 tysięcy euro, jeśli nie powiadomią policji o palącym kliencie.