Rusza produkcja rewolucyjnego "bionicznego serca" we Francji. W przeciwieństwie do innych protez tego typu nie będzie ono powodowało groźnych skrzepów krwi. Rytm bicia sztucznego serca będzie się automatycznie zmieniał - w zależności od potrzeb organizmu.

REKLAMA

Nowatorska proteza ma podobne czujniki, jak najnowocześniejsze… rakiety wojskowe. W opracowaniu całego systemu elektronicznego do tej "implantowanej protezy" pomagali specjaliści z koncernu Eads, który produkuje między innymi Airbusy i sprzęt wojskowy. Dzięki specjalnym czujnikom "bioniczne serce" będzie automatycznie bić szybciej, kiedy pacjent na przykład przyspieszy kroku. Dodatkowo będzie ono pokryte chemicznie zmodyfikowanymi tkankami zwierzęcymi oraz tworzywami sztucznymi, które przypominają ludzkie tkanki, co ma zapobiec powstawaniu skrzepów krwi. Powodują one zatykanie się naczyń krwionośnych w mózgu.

Na razie wyprodukowanych zostanie 20 "bionicznych serc" w celu przeprowadzenia testów klinicznych. Później produkcja ruszyć ma pełną parą.