REKLAMA

Helikoptery, radiowozy, policjanci na motocyklach i na koniach, kordon pieszych funkcjonariuszy - to ochrona 5 ciężarówek, które przemknęły ulicami Sydney. Władze Australii wbrew protestom ekologów postanowiły wysłać do Francji zużyte pręty paliwa nuklearnego.

Prawie 350 prętów załadowano na statek, który pod eskortą popłynie do Europy. We francuskich zakładach w La Haque paliwo zostanie przerobione tak, by zmniejszyć jego zagrożenie dla środowiska i odesłane do Australii.

Ekolodzy twierdzą, że transport jest ryzykowny - statek może ulec uszkodzeniu, może też wpaść w ręce terrorystów, którzy mogliby wykorzystać radioaktywne odpady do budowy brudnej bomby jądrowej. W ostatnich 40 latach Australia tylko pięć razy decydowała się na podobne operacje.

06:25