Z Cefeuszem w pokera nie wygrasz

Piątek, 9 stycznia 2015 (19:50)

Świat pokera już nigdy nie będzie taki sam, jak dotychczas. Naukowcy z University of Alberta w Edmonton stworzyli Cefeusza, program gry w pokera, który... nie może przegrać. To owoc ponad dziesięcioletniej pracy grupy programistów z Computer Poker Research Group, współpracujących z fińskim informatykiem, Oskari Tammelinem. Pisze o tym w najnowszym numerze czasopismo "Science".

Cefeusz gra w dwuosobową wersję najpopularniejszej odmiany pokera Texas hold'em. Realizuje strategię, w myśl której na dłuższą metę nie może stracić pieniędzy. Choć jego twórcy przyznają, że nie jest w pełni doskonały, to jego niedoskonałość jest tak mała, że nawet grając przeciwko niemu przez całe życie (60 milion rozdań) nie bylibyśmy w stanie jej zauważyć.

Programy komputerowe już dawno przewyższyły możliwości człowieka w takich grach, jak szachy, warcaby, czy Othello. Te gry różnią się jednak od pokera tym, że tam wszyscy gracze mają pełną informację o sytuacji na planszy, czy szachownicy i na jej podstawie mogą podejmować decyzje. W pokerze jest oczywiście inaczej, kluczowej informacji o kartach rywali gracze nie mają. Komputer także.

Cefeusz musi więc podejmować ryzyko i po to, by osiągać mistrzostwo, uczyć się na błędach. Program zbudowano tak, że radzi sobie bez pomocy człowieka, po wprowadzeniu zasad gry, rozgrywa sam ze sobą niewyobrażalnie dużą liczbę rozdań i zapamiętując ich wyniki, doskonali swoje możliwości. Kanadyjczycy poinformowali, że Cefeusz grał sam ze sobą ponad miliard miliardów razy, a zdobyte w wyniku tego doświadczenie skompresował na dysku w postaci 11 terabajtów danych. Inaczej mówiąc, Cefeusz rozegrał więcej partii pokera, niż ludzkość podczas całej swej historii. Co ważne, program potrafi też blefować i dość precyzyjnie ocenia, kiedy mu się to opłaca.

Cefeusz raczej nie zmniejszy zainteresowania pokerem, jego możliwosci są nawet dla wprawnych graczy kompletnie niedostępne, może natomiast pomóc w treningu. Na stronie internetowej jego twórców, każdy może spróbować. Ponadto, w prawdziwych rozgrywkach uczestniczy często więcej, niż dwóch graczy, co sprawia, że takie gry trudniej analizować. Autorzy programu liczą jednak nie tylko na sukcesy karciane, ich algorytmy mogą pomóc w podejmowaniu także innych decyzji, przy których wiedza nie jest kompletna. Jak sądzą, odpowiednie elementy programu będzie można wykorzystywać na przykład, przy inwestowaniu, aukcjach, w medycynie, a nawet przy... zabezpieczaniu ruchu lotniczego.

Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

Grzegorz Jasiński