Bocian nie tylko przynosi dzieci. Tworzy też glebę w gnieździe

Środa, 18 listopada 2020 (14:15)

W gniazdach bociana białego wytwarza się bardzo żyzna gleba i to bez kontaktu z gruntem. Do takich wniosków doszli wspólnie ornitolodzy i naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Swoje wnioski opisali właśnie w czasopiśmie "Science of The Total Environment".

Gniazda bocianie z pozoru wyglądają jak zlepek gałęzi i patyków. W rzeczywistości jednak są to bardziej skomplikowane konstrukcje, które mogą ważyć nawet powyżej tony. Naukowcy i ornitolodzy doszli do wniosku, że w gniazdach tworzy się bardzo żyzna gleba. Jak to możliwe?

Bociany użytkują swoje gniazda przez wiele lat, nierzadko ponad pół wieku, rozbudowując je każdego roku, przez co mogą osiągać imponujące rozmiary przekraczające masę 1,5 tony. Głównym materiałem budulcowym są patyki, gałęzie, darń i obornik. Nierzadko zdarzają się również śmieci. Z czasem materiał ten ulega silnemu rozkładowi, tworząc coś na kształt silnie zbitego walca wewnątrz gniazda, który jak się okazało, wykazuje cechy gleby. 

Można w niej wyróżnić profile o odmiennych właściwościach fizycznych i chemicznych, jej odczyn jest kwaśny, jest bogata w składniki pokarmowe takie jak wapń, magnez, sód oraz potas, ale i metale ciężkie (głównie miedź, cynk i kadm). Zapewnia to doskonale środkowo do życia dla wielu mikroorganizmów - mówi Adam Zbyryt z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

W czasie badań stwierdzono 82 taksony grzybów i 22 owadów, z czego wiele związanych jest ściśle ze środowiskiem glebowym. Połowa grzybów to gatunki nieznane wcześniej nauce. Naukowcy szacują, że masa całego materiału gniazdowego, w tym gleby, określona dla całej światowej populacji tego gatunku wynosi około 100 000 ton. 

To kolejne badania ukazujące, jak ważną rolę w środowisku odrywają bociany białe. I nie chodzi tylko o to, że stanowią one wskaźnik wysokiej bioróżnorodności otaczających ich gniazda terenów. Okazuje się, że same gniazda to prawdziwe "hot spoty" różnorodności biologicznej - dodaje Zbyryt.

To nie koniec badań odkrywających kolejne tajemnice bocianich gniazd.


Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

Joanna Potocka

Piotr Bułakowski