Badanie oka może przewidzieć atak serca

Wtorek, 25 stycznia (17:00)

Mówimy często, że oczy są zwierciadłem duszy. Międzynarodowy zespół naukowców pod kierunkiem badaczy z University of Leeds twierdzą, że oczy mogą być też zwierciadłem serca. Na łamach czasopisma "Nature Machine Intelligence" informuje, że opracowany przez nich algorytm sztucznej inteligencji jest w stanie na podstawie obrazu siatkówki oka z 70-80 procentową dokładnością przewidzieć wysokie ryzyko ataku serca w następnym roku. W ten sposób, przy okazji wizyty u okulisty można dostać sugestię, by jak najszybciej wybrać się do kardiologa.

Lekarze doskonale wiedzą, że badanie dna oka, które pozwala na kontrolę stanu samej siatkówki, nerwu wzrokowego, plamki żółtej oraz drobnych naczyń krwionośnych, może przynieść istotne informacje na temat stanu zdrowia także innych organów. Na podstawie stanu naczyń krwionośnych okulista może wykryć oznaki różnych chorób, w tym nadciśnienia, miażdżycy, cukrzycy, czy białaczki.

Badacze z Leeds przekonują, że diagnostykę z pomocą skanu siatkówki można bardzo istotnie zautomatyzować. Opracowali algorytm, który z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i technik uczenia maszynowego może automatycznie interpretować obraz siatkówki pod kątem możliwych zagrożeń dla układu krążenia. Program rozpoznaje określone zmiany kształtu naczyń krwionośnych i wskazuje osoby, które w ciągu najbliższego roku mogą doznać ataku serca. 

W fazie uczenia się program przeanalizował wyniki skanów siatkówki i specjalistycznych prześwietleń serca ponad 5 tysięcy pacjentów. Na tej podstawie algorytm zidentyfikował związki między obrazem naczyń krwionośnych dna oka i zmianami obrazu serca. To pozwoliło potem oceniać rozmiary i wydajność pracy lewej komory serca wyłącznie na podstawie skanów siatkówki. Powiększenie lewej komory wiąże się ze zwiększonym ryzykiem chorób serca, powiązanie tej informacji z podstawowymi danymi na temat płci i wieku pacjenta pozwoliło z dużym prawdopodobieństwem wskazywać osoby, które mogą w ciągu następnych 12 miesięcy doznać ataku serca. 

Wyniki dotychczasowych badań nowej metody dowiodły, że program, którego dokładność wskazań ocenia się na 70-80 procent może być prostym narzędziem, które przy okazji badań okulistycznych pozwoli zwrócić uwagę pacjentów na potrzebę wykonania specjalistycznych badań kardiologicznych.

Choroby układu krążenia są na świecie czołową przyczyną przedwczesnych zgonów. Ta technika otwiera możliwości rewolucyjnych zmian w diagnostyce tych chorób - przekonuje prof. Alex Frangi z University of Leeds. Jego zdaniem, względnie tanie, rutynowe badanie dna oka, dzięki interpretacji z pomocą sztucznej inteligencji może wielu osobom uratować życie. 

System oparty na sztucznej inteligencji to doskonałe narzędzie do odkrywania skomplikowanych powiązań w świecie natury, badania w których odkryliśmy jak zmiany w naczyniach krwionośnych siatkówki wiążą się z nieprawidłowościami pracy serca są tego najlepszym przykładem - dodaje współautor pracy, prof. Sven Plein. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Nauka

Grzegorz Jasiński