Kamera! Akcja! Te słowa przez wiele lat padały we wrocławskiej Wytwórni Filmów Fabularnych. Dziś to miejsce przypomina wielki filmowy skansen. Jednak dyrektor wytwórni obiecuje, że już wkrótce wrócą tam filmy.

REKLAMA

Miejsce charakteryzuje się wyjątkową atmosferą i świetną akustyką. W halach wrocławskiej wytwórni nakręcono około pięciuset filmów. Swoje dzieła tworzyły tu takie sławy jak Polański, Has czy Wajda.

Hale pełne są filmowych pamiątek. Do dziś stoi tam lustro, które zagrało w filmie Wojciecha J. Hasa „Pamiętnik znaleziony w Saragossie”. Być może ten i inne rekwizyty znajdą się w planowanym muzeum filmu. Powędrują tam także tabliczki, które informowały, gdzie pracuje każda z pięciuset osób, zatrudnionych w najlepszych czasach wytwórni.