Na początku lutego w księgarniach pojawi się "Portret młodej wenecjanki". To długo oczekiwana, nowa powieść Jerzego Pilcha - autora m.in. "Pod Mocnym Aniołem" i "Spisu cudzołożnic".

REKLAMA

"Portret młodej wenecjanki" jest bodaj najdoskonalszym pomieszaniem tego, co Pilch od lat uprawia: prozy beletrystycznej, dziennika, eseju, felietonu - tak nową książkę Jerzego Pilcha ocenia krytyk literacki Tadeusz Nyczek. Jest jednocześnie kpiarski i smutny, przerażony i euforyczny, zachwycony i gorzki, czuły i zrozpaczony - podkreśla.

"Główny bohater, niedoszły historyk sztuki, który całe życie spędził na obsesyjnym szukaniu miłości, poznaje młodziutką i olśniewającą Pralinę Pralinowicz - żywą kopię młodej kobiety z obrazu Albrechta Dürera, studentkę psychologii, kobietę ze wszech miar niepokojącą i tajemniczą, obdarzoną również "atletycznym" talentem literackim" - czytamy w zapowiedzi książki opublikowanej przez Wydawnictwo Literackie. "Niestety, szybko okazuje się, że burzliwy i ekstatyczny związek dwojga kochanków nie ma najmniejszej szansy na przetrwanie" - podkreślono.

Jerzy Pilch to jeden z najsłynniejszych polskich prozaików i autor takich książek jak m.in. "Spis cudzołożnic", "Bezpowrotnie utracona leworęczność", "Marsz Polonia" czy "Pod Mocnym Aniołem" - na podstawie tej ostatniej powstał głośny film Wojciecha Smarzowskiego pod tym samym tytułem z Robertem Więckiewiczem w roli głównej. Czytelnicy jego powieści i felietonów od lat cenią charakterystyczną frazę Pilcha i ironiczne podejście do rzeczywistości.

W ostatnim czasie głośno było o książce "Pilch w sensie ścisłym" - biografii pisarza autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej - dziennikarki "Tygodnika Powszechnego". Jerzy Pilch jest bardzo pociągający. Jerzy Pilch jest atrakcyjnym człowiekiem. Jest bardzo dowcipny, to jest ważne. Jest piekielnie inteligentny. Potrafi właściwie na każdy temat coś ciekawego powiedzieć. O czymkolwiek mówi Pilch, jest po prostu fascynujące, zabawne, przejmujące. To jest jeden z ostatnich gawędziarzy. Chce się Pilcha słuchać - mówiła Kubisiowska w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Bogdanem Zalewskim.

(mn)