Film Barry "Seal: król przemytu" (American Made) 25 sierpnia wejdzie do polskich kin. Opowiada prawdziwą historię.

REKLAMA

W tym sensacyjnym dramacie Tom Cruise wciela się w postać Barry’ego Seala, człowieka, która swoją biografią mógłby obdzielić kilka osób. W wieku piętnastu lat był pilotem, jednym z najzdolniejszych, najlepszych pilotów Ameryki, miał na koncie również udział w wojnie w Wietnamie. Pracował na usługach kolumbijskiego kartelu narkotykowego Medellín oraz dla CIA. Za głowę Seala słynny baron narkotykowy Pablo Escobar wyznaczył nagrodę w wysokości pół miliona dolarów. Za przywiezienie go do Kolumbii żywego - milion dolarów.

Tłem historii jest wielka polityka, w której przewijają się najważniejsze nazwiska Ameryki. Za kamerą stanął Doug Liman, z którym Tom Cruise spotkał się na planie "Na skraju jutra".

(j.)