Szewach Weiss – izraelski polityk, prof. nauk politycznych i były ambasador Izraela w Polsce – odebrał we Wrocławiu Nagrodę im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Został wyróżniony za "umiejętność mówienia o najtrudniejszych sprawach, które łączą Polaków i Żydów”. Uroczystość odbyła się w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich.

REKLAMA

Adolf Juzwenko, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, uzasadniając przyznanie nagrody podkreślił, że Szewach Weiss został uhonorowany "za to, że potrafi mówić o najtrudniejszych sprawach". To wielki patriota żydowski i polski, który potrafi mówić o tych sprawach, które łączą Polaków i Żydów - powiedział.

Szewach Weiss odbierając nagrodę powiedział, że jest bardzo wzruszony, tym bardziej, że - jak mówił - pośród publiczności siedzą potomkowie rodziny, która uratowała jego i jego bliskich podczas II wojny światowej. To jest esencja mojego stosunku do Polski. Wracając tu w 2001 r. na służbę ambasadorską, jednym z ważniejszych duchowych powodów była właśnie ta odwaga - powiedział.

Naród żydowski nie miał takiego doświadczenia w ratowaniu innych i ryzykowaniu swoim życiem i życiem swojej rodziny - stwierdził Weiss. Więc kiedy nieraz pojawiają się pytania, dlaczego tak mało, a jest tyle milionów Polaków, odpowiadam, że my jako Żydzi nie mamy nawet “tak mało"; nie wiemy, jak to by się zdarzyło. Bo to nie jest zwyczajna sprawa - podkreślił.


Wręczana w stolicy Dolnego Śląska nagroda została ustanowiona 4 czerwca 2004 r. przez Jana Nowaka-Jeziorańskiego, prezydenta Wrocławia, Uniwersytet Wrocławski, Zakład Narodowy im. Ossolińskich i Kolegium Europy Wschodniej. Przyznawana jest corocznie osobom bądź instytucjom, które przyczyniły się do upadku komunizmu i demokratyzacji życia w Polsce oraz współpracy państw i społeczeństw europejskich.

Wśród uhonorowanych Nagrodą im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego znaleźli się m.in. Tadeusz Mazowiecki, George Bush senior, Stanisław Szuszkiewicz, kardynał Jean-Marie Lustiger, Vaclav Havel, Jerzy Koźmiński, Valdas Adamkus, Instytut Literacki w Paryżu, prof. Zbigniew Brzeziński czy kard. Henryk Gulbinowicz.

(MN)