Któż z nas nie lubi zabytkowych budowli? Stare mury przyciągają wzrok i uczą historii. Starą architekturę przestaje się podziwiać, kiedy w takim zabytkowym obiekcie trzeba mieszkać. Tak dzieje się w starym osiedlu górniczych familoków w Rybniku.

REKLAMA

Trzy domy na tym rybnickim osiedlu to ruina. Dachy dawno się zawaliły, a resztę rozkradli złodzieje. Zabytku jednak zburzyć nie można.

Po blisko dwóch latach starań i wizytach wielu komisji, Główny Konserwator Zabytków postanowił wreszcie, że budynki może wykreślić z rejestru zabytków. Jednak póki lokalne władze nie dostaną tej decyzji na piśmie, ruin usunąć nie można.

Na tym nie koniec. W kilku innych budynkach na tym osiedlu nie można przeprowadzić większego remontu bez zgody miejskiego czy wojewódzkiego konserwatora. To jest zerowej klasy zabytek i my też mieszkamy w zerowych, z ubikacją na dworze - mówi jedna z mieszkanek. Szansą dla osiedla ma być, m.in. wybudowanie kanalizacji – nie zabytkowej. Na razie jednak jest to tylko projekt.

19:55