Pod koniec roku na ekranach kin pojawi się pierwszy od siedemdziesięciu lat w Polsce film fabularny o żużlu. Ekipa produkcji zakończyła właśnie trzytygodniowe zdjęcia w Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu, gdzie powstawały głównie sceny kaskaderskie. Filmowcy pojawią się jeszcze w Tarnowie. „Żużel” to historia młodego zawodnika, który przeżywa swoje wzloty i upadki.

REKLAMA

Film w reżyserii Doroty Kędzierzawskiej opowiada historię młodego żużlowca, który, jak to w życiu bywa, raz jest zwycięzcą, raz pokonanym. Twórców zafascynowała postawa młodych chłopców, którzy związują się z tym sportem. Żyją w innym świecie i rzeczywistości. To świat pasji i determinacji.

Nie jest to opowieść wzorowana na konkretnym zawodniku. Natomiast rzeczywiście spędziłam bardzo wiele godzin, czytając, oglądając, spotykając się z żużlowcami, żeby zbliżyć się do ich środowiska. Żeby poznać takie indywidualne losy. Pewne elementy związane z konkretnymi zawodnikami będą się znajdować, ale myślę, że będą one nie do poznania. To film nie tylko dla fanów żużla. Staramy się opowiedzieć przede wszystkim o młodym chłopaku, który wybrał taką drogę i ma taką pasję - mówi reżyserka.

Twórcy filmu zwracają szczególną uwagę na autentyczność scen związanych z tym sportem. W produkcji uczestniczą specjaliści. Sceny z torów mają być przedstawione za pomocą innych ujęć niż te, które znamy z telewizyjnych relacji.

Mamy nadzieję, że będzie to spektakularne także dla samych żużlowców. To spektakularny, wizualny i bardzo filmowy sport. Będą między innymi takie ujęcia, w których jesteśmy w głowie zawodnika i widzimy tor z jego perspektywy. We Wrocławiu powstawały ujęcia z wykorzystaniem technologii 3D. Żużel jest strasznie szybkim i niebezpiecznym sportem. Nie możemy wymagać od zawodników, by odtworzyli nam wypadki czy niebezpieczne sekwencje. Tu kręcimy każdego bohatera i łączymy to w całość tak, jak reżyser tego chce. Ten kto ma być w trzeciej sekundzie na trzecim czy drugim miejscu to on będzie - mówi operator i producent Arthur Reinhart.

Zdjęcia do filmu realizowane były również jesienią zeszłego roku na stadionach żużlowych w Rzeszowie i Częstochowie, na ulicach Przemyśla i w tamtejszych kamienicach. W kwietniu zaplanowano ostatnie ujęcia na torze w Tarnowie.

W rolach głównych zobaczymy między innymi Tomasza Ziętka, Pawła Wilczka, Żanetę Łabudzką, Mateusza Kościukiewicza, czy debiutujące na dużym ekranie Jagodę Porębską i Karolinę Gołębiowską. W filmie nie zabraknie także osób związanych z żużlem. To między innymi Tadeusz Kostro, Łukasz Kaczmarek, Marcel Szymko, Rafał Trojanowski czy młody adept żużla Krzysztof Sadurski.

Premierę filmu zaplanowano na koniec sezonu żużlowego 2017.

APA