Co czwarte miejsce zajęte, maseczki i dezynfecja. W takich warunkach pracują kina i teatry w całej Polsce. W najbliższym tygodniu Opera Krakowska planuje premierę "Orfeusza w piekle", a nowohucka Łaźnia Nowa spektakl o Lemie. Do kin ma trafić film "Polot".

REKLAMA

"Orfeusz w piekle" w Operze Krakowskiej

"Orfeusz w piekle" to dzieło nazywane często "karnawałem śmiechu, melodii i dowcipu". Przełomowe w dorobku Jacquesa Offenbacha, bo przyniosło mu sławę i znaczny majątek. Premiera nowej wersji odbędzie się 22 października w Operze Krakowskiej.

Offenbach sięgnął po temat miłości Orfeusza i Eurydyki, by za pomocą bogów olimpijskich pokazać w krzywym zwierciadle elity dworu II Cesarstwa. Dzieło reżyseruje Włodzimierz Nurkowski. W głównych rolach usłyszymy Jarosława Bieleckiego, Dominika Sutowicza (Orfeusz), Marcelinę Beucher, Marię Domżał (Eurydyka), Adama Sobierajskiego, Łukasz Gaja (Arysteusz-Pluton), a także zaproszonych do współpracy artystów: m.in. Przemysława Reznera, Grzegorza Szostaka, Annę Lubańską, Janusza Ratajczaka.

Spektakl "Lem vs. P.K. Dick"

Spektakl w reżyserii Mateusza Pakuły, wyprodukowany przez Teatr Łaźnia Nowa w Nowej Hucie, bazuje na biografii i twórczości dwóch gigantów literatury, pionierów science fiction. Polskiego geniusza Stanisława Lema oraz Philipa K. Dicka - wizjonera, niekwestionowanego króla fantastyki światowej.

Jak przypominają twócy przedstawienie "dzieła obu ekranizowano i adaptowano dla teatru. Obaj w dalszym ciągu inspirują twórców, pisarzy, reżyserów, prowokują do zadawania trudnych egzystencjalnych pytań. Jednak mało kto wie, że pisarze się znali. I choć intensywnie ze sobą korespondowali, to nigdy nie udało im się spotkać".

Korespondencyjna przyjaźń dwóch pisarzy przerodziła się w nienawiść, w wyniku której Dick wysłał słynny donos na Lema do FBI. Przekonywał w nim, że Lem to nie pisarz, ale wieloosobowy komunistyczny komitet, który dowodzi spiskiem przeciwko Ameryce.

Premiera już 23 października. Główne role zagrają Tomasz Schuchardt oraz Jan Jurkowski.

"Polot" w kinach

"Polot" to film w reżyserii Michała Wnuka. Opowiada o młodym pasjonacie i jego walce o marzenia. Trafi do kin już 23 października.

Główną rolę gra Maciej Musiałowski. Partnerują mu m.in.: Tomasz Włosok, Eryk Kulm jr, Pola Błasik, Iza Kuna oraz Andrzej Konopka.

Karol, utalentowany i przedsiębiorczy 25-latek, dorabia w rodzinnej firmie i prowadzi własny obiecujący biznes. Gdy ojciec, instruktor lotnictwa, ginie w wypadku, na barki Karola spada obowiązek utrzymania domu i matki. Wraz z dwójką najlepszych przyjaciół stawia wszystko na jedną kartę. Zamierza skonstruować innowacyjny sterowiec. Gdy na horyzoncie pojawią się duże pieniądze, młody wizjoner szybko przekona się, ile wyrzeczeń kosztuje własna firma.

Postać Karola bardzo mnie zaciekawiła. To chłopak z marzeniami, z wizją, z potrzebą zadbania o własne życie. Fajnie, że takie kino powstało. Wydaje mi się, że obecnie sporo jest młodych ludzi, którzy widząc w Internecie ten wielki świat i tyle możliwości, pragną spełniać swoje marzenia. I to mi się bardzo podoba w tym filmie - to konsekwentne dążenie do realizacji własnych pasji - mówi odtwórca głównej roli - Maciej Musiałowski.