Paul McCartney ujawnił, że dzięki sztucznej inteligencji ukończono ostatni, nieopublikowany utwór The Beatles. Nowoczesna technologia pomogła wydobyć ze starego demo głos wykonawcy - Johna Lennona. Utwór ma ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku.

REKLAMA

McCartney w rozmowie z BBC nie zdradził tytułu piosenki, ale najprawdopodobniej chodzi o jeden z utworów, który niedługo przed śmiercią John Lennon nagrał w swoim nowojorskim apartamencie. To może być ballada miłosna zatytułowana "Now and then".

Piosenka znalazła się na kasecie przekazanej Paulowi przez wdowę po Lennonie - Yoko Ono. Nagranie było złej jakości. Sztuczna inteligencja oczyściła brzmienie utworu.

Zespół, który zrewolucjonizował muzykę

Za początek działalności The Beatles uznaje się 1960 rok. W skład zespołu wchodzili John Lennon, Paul McCartney, George Harrison i Ringo Starr. Wspólnie wylansowali wiele przebojów, m.in. "She Loves You", "Twist & Shout" "Yesterday" i "Hey Jude". Sprzedali blisko 800 mln egzemplarzy płyt.

10 kwietnia 1970 roku Paul McCartney wydał oświadczenie, w którym ogłosił rozpad grupy i podzielił się swoimi planami na przyszłość. Miesiąc później ukazał się album "Let It Be". Był to faktyczny koniec zespołu, choć formalne rozwiązanie spółki muzycznej "The Beatles" nastąpiło dopiero cztery lata później.

Po rozpadzie zespołu każdy z muzyków skupił się na karierze solowej.

McCartney jest jednym z dwóch żyjących muzyków grupy The Beatles. Drugi to perkusista Ringo Starr, który nagrywa piosenki ze swoim zespołem All Starr Band. Lennon został zastrzelony przez szaleńca na ulicy w 1980 roku, a George Harrison zmarł na chorobę nowotworową w 2001 roku.