Jeszcze dwa miesiące zostały do święta kina – wręczenia statuetek Amerykańskiej Akademii Filmowej. Jednak w Hollywood oscarowa gorączka już trwa.

REKLAMA

Oscary to nie tylko prestiż, sztuka, emocje, ale także wielki przemysł. Członkowie Akademii, którzy decydują o przyznaniu statuetek, zasypywani są nieprzebraną falą reklam, zachwalających potencjalnych kandydatów do wyróżnień.

Tak dzieje się co roku, jednak tym razem o względy znawców kina rywalizują także obrazy, które w oscarowym zestawie mogą wyglądać dość zaskakująco. Mówi się np. o nagrodzie dla Toma Cruise’a za rolę w „Wojnie światów”, Jane Fondy za „Sposób na teściową” czy Johnny’ego Deppa za „Charlie’go i fabrykę czekolady”.