W najbliższą sobotę w Gdyni otwarte zostanie Muzeum Emigracji. Mieszcząca się w budynku dawnego dworca morskiego instytucja dziś pochwaliła się nowymi eksponatami. To niepublikowane wcześniej listy - prywatna korespondencja Jana Pawła II i Zbigniewa Brzezińskiego.

REKLAMA

Listy pochodzą z lat 1979 - 1983. 4 z nich to oryginały - napisane przez papieża Jana Pawła II. Kolejnych kilkanaście, które były odpowiedziami na tę korespondencję, to już kopie. Muzeum Emigracji przekazał je Zbigniew Brzeziński. Oryginały tych listów znajdują się bowiem w Watykanie.

Jest to prywatna korespondencja. Listy traktują o bardzo różnych sprawach na przestrzeni 4 lat, wówczas gdy profesor Brzeziński był doradcą do spraw bezpieczeństwa prezydenta Cartera. Tematy są dosyć szerokie, trudno je streścić. Dotyczą takich osobistych kwestii, jak również problematyki międzynarodowej. Pewnie każdy wychwyci inne elementy w tej korespondencji. Mnie na przykład zapadła w pamięć taka osobista i taka ciepła relacja między papieżem i profesorem Brzezińskim. Z jednej strony niepokój profesora, który pisze, że na pewno robi mnóstwo błędów w języku polskim i takie uspokojenie ze strony papieża: "Nie Twój polski jest naprawdę doskonały." To też świadczy o ciepłym stosunku pomiędzy oboma wielkimi postaciami - przyznaje Karolina Grabowicz-Matyjas, dyrektor Muzeum Emigracji.

Dziś muzeum zaprezentowało kilka stron z listów. Całość korespondencji ma być elementem wystawy stałej nowego muzeum.

/ Kuba Kaługa (RMF FM) / RMF FM
/ Kuba Kaługa (RMF FM) / RMF FM
/ Kuba Kaługa (RMF FM) / RMF FM
/ Kuba Kaługa (RMF FM) / RMF FM
/ Kuba Kaługa (RMF FM) / RMF FM
/ Kuba Kaługa (RMF FM) / RMF FM

Jak przyznają jego pracownicy miejsce, w którym mieści się instytucja jest dobrze znane profesorowi Zbigniewowi Brzezińskiemu. To właśnie z Dworca Morskiego, razem z rodziną w 1938 roku, wypłynął na pokładzie transatlantyku "Batory" do Kanady. Podobnie jak w latach 30. zeszłego wieku tysiące Polaków. To właśnie ich historie były inspirację do powstania muzeum. Wystawa stała ma przede wszystkim opowiadać historię polskich emigrantów od XIX wieku do czasów dzisiejszych, łącznie z obecną emigracją zarobkową.

Nie widzimy możliwości funkcjonowania w oderwaniu od zjawiska, które dzieje się współcześnie. Na tym też polega fenomen tej instytucji. To znaczy, że mamy szansę opowiadać o historii, która się w tej chwili również dzieje, na naszych oczach - mówi Grabowicz-Matyjas.

Muzeum Emigracji ma zostać otwarte w ramach tegorocznej Nocy Muzeów. Wstęga ma zostać symbolicznie przecięta w sobotę o 18. Po zmroku na fasadzie budynku Dworca Morskiego wyświetlona ma zostać specjalnie przygotowana na tę okazję projekcja. "Łączymy historię" to opowieść o dziejach Dworca Morskiego i idei Muzeum Emigracji.

(j.)