Wyczekiwana premiera nowej ekranizacji "Wichrowych wzgórz" już za nami. Na czerwonym dywanie w Los Angeles pojawili odtwórcy głównych ról: Margot Robbie i Jacob Elordi, wcielający się w legendarne postacie Cathy i Heathcliffa. Prawdziwą sensacją wieczoru był jednak naszyjnik, który miała na sobie Margot Robbie. To ikoniczny diament w kształcie serca Taj Mahal, który należał do Elizabeth Taylor.
Kultowa powieść Emily Jane Brontë, która od pokoleń fascynuje czytelników na całym świecie, powraca na wielki ekran w zaskakującej interpretacji Emerald Fennell. Twórczyni takich głośnych produkcji jak "Saltburn" czy "Obiecująca. Młoda. Kobieta" tym razem sięgnęła po mroczny, romantyczny świat XVIII-wiecznego Yorkshire, by opowiedzieć historię Cathy i Heathcliffa na nowo.
W głównych rolach zobaczymy hollywoodzkie gwiazdy: Margot Robbie i Jacoba Elordiego.
Uroczysta premiera filmu odbyła się w Los Angeles i przyciągnęła tłumy gwiazd oraz fotoreporterów. Największe emocje wzbudziła Margot Robbie, która na tę okazję wybrała spektakularną suknię domu mody Schiaparelli. Kreacja, utrzymana w odcieniach złota, czerni i czerwieni, zachwycała nie tylko formą, ale i symboliką - tren sukni przypominał płatki kwiatu, nawiązując do romantycznego ducha powieści Brontë.
Jednak to nie suknia była największym zaskoczeniem wieczoru. Margot Robbie uzupełniła stylizację legendarnym naszyjnikiem Taj Mahal Elizabeth Taylor. Ten ikoniczny diament w kształcie serca, osadzony w jadeicie i ozdobiony złotem, rubinami oraz diamentami, ma długą i niezwykle romantyczną historię.
"Miłość jest wieczna" - brzmi inskrypcja w języku parsejskim na klejnocie, który przeszedł przez ręce indyjskich cesarzy i gwiazd Hollywood. Richard Burton podarował go Elizabeth Taylor w 1972 roku na jej 40. urodziny, czyniąc z naszyjnika symbol epickiej miłości.
Jacob Elordi, wcielający się w postać Heathcliffa, postawił na klasyczną elegancję. Aktor wybrał całkowicie czarny garnitur, który kontrastował z białym tłem wydarzenia i doskonale komponował się ze stylizacją partnerki z planu. Elordi, znany z roli w serialu "Euforia", udowodnił, że potrafi zagrać zarówno współczesnego buntownika, jak i romantycznego bohatera z XIX-wiecznej powieści.
Emerald Fennell, reżyserka i scenarzystka nowej wersji "Wichrowych wzgórz", nie boi się wyzwań. Po sukcesie filmów "Saltburn" i "Obiecująca. Młoda. Kobieta", postanowiła sięgnąć po jeden z najważniejszych romansów w historii literatury.
Cathy i Heathcliff to dwoje najbardziej kultowych kochanków w historii literatury, ta historia była po naszej stronie - podkreśla Margot Robbie w rozmowie z The Hollywood Reporter.
Nowa ekranizacja ma być nie tylko hołdem dla twórczości Emily Brontë, ale również świeżym spojrzeniem na motyw niszczącej, pełnej pasji miłości. Polska premiera odbędzie się 14 lutego - idealnie na Walentynki.
"Wichrowe wzgórza" doczekały się już kilku adaptacji filmowych. Jedną z najsłynniejszych jest wersja z 1992 roku w reżyserii Petera Kosminsky’ego, z Juliette Binoche i Ralphem Fiennesem w rolach głównych.