Odważna suknia piosenkarki i aktorki Jennifer Lopez była najczęściej komentowaną kreacją po niedzielnej gali rozdania Oscarów. Internet aż huczał od informacji, że piękna Latynoska niechcący pokazała pierś.

REKLAMA

Jennifer Lopez i Cameron Diaz wręczyły Oscara za "najlepsze kostiumy i charakteryzację". To jednak nie zwycięzca tej kategorii (Mark Bridges za film "Artysta"), a dekolt Lopez znalazł się w centrum uwagi. Ponoć przez moment gwiazda niechcący pokazała pierś!

Plotka o wpadce piosenkarki na gali rozdania Oscarów szybko trafiła do internetu, a Twitter huczał od domysłów, co tak naprawdę wydarzyło się w hali Highland Center w Los Angeles. Wreszcie o rzekomym skandalu wypowiedziała się stylistka Lopez - Mariel Haenn. To ona przekonała gwiazdę, by założyła kreację Zuhaira Murada i zaręcza, że nie doszło do "awarii garderoby".

Suknia leżała na niej perfekcyjnie, co do cala. Właśnie dlatego wydawało się, że odsłania zbyt wiele - powiedziała Mariel Haenn w rozmowie z serwisem People.com. Goła pierś Jennifer Lopez to pobożne życzenie tych, którzy o tym plotkowali - dodała ze śmiechem.