Władysław Pasikowski o misji Jana Nowaka-Jeziorańskiego. "Piłsudski" z Borysem Szycem w roli marszałka. Trzecia część kultowej komedii oraz Dawid Ogrodnik w roli legendarnego pianisty i film na podstawie książki nagrodzonej Nike. Poznaj 5 tytułów oczekiwanych w 2019 roku

REKLAMA


"KURIER" PASIKOWSKIEGO

W nowym filmie Władysława Pasikowskiego w rolę Jana Nowaka-Jeziorańskiego wcieli się urodzony we Francji Philippe Tłokiński. Emocje są niesamowite. Pierwsze wrażenie to było lekkie niedowierzanie, a potem pięć minut przerażenia. Czy ja to w ogóle udźwignę? Ale postanowiłem zawalczyć - opowiada w RMF FM aktor.

Dla mnie to film o misji. I o odwadze - dodaje. Celem naszym jest opowiedzenie sensacyjnej, ale prawdziwej historii, której scenarzyści Jamesa Bonda pewnie by nie wymyślili, opowiedzenie jej przy tym w maksymalnie nowoczesny sposób, korzystając z osiągnięć nowej stylistyki filmów przygodowo-sensacyjnych - mówi RMF FM Władysław Pasikowski - autor scenariusza i reżyser "Kuriera".

To nie jest typowa biografia tylko sensacyjna, szpiegowska megaprodukcja inspirowana życiem Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Twórcy filmu chcą opowiedzieć historię człowieka, którego misja ma zdecydować o losach Polski. Julie Engelbrecht oraz Patrycja Volny zagrają łączniczki. W filmie zobaczymy też Mirosława Bakę, Rafała Królikowskiego, Tomasza Schuchardta, Adama Woronowicza, Jana Frycza, Zbigniewa Zamachowskiego, Wojciecha Zielińskiego, Grzegorza Małeckiego i Cezarego Pazurę.

Producentami są Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Scorpio Studio, które ma na koncie m.in. film "Jack Strong" z Marcinem Dorocińskim w roli Ryszarda Kuklińskiego. Autorką zdjęć jest mieszkająca w Los Angeles Magdalena Górka.

Film ma trafić do kin 8 marca 2019.

"PIŁSUDSKI" Z SZYCEM W ROLI MARSZAŁKA

Pokazujemy faceta pełnego energii, ale też z momentami kompletnego załamania - mówi w RMF FM grający główną rolę Borys Szyc. W filmie pojawiają się mało znane wątki z biografii Piłsudskiego: ucieczka ze szpitala psychiatrycznego, napad na pociąg, zamachy PPS-u.

On jest właściwie ciągle sam przeciwko wszystkim. Z wielką wizją w głowie, bez żadnej gwarancji, że mu się uda, który stawia wszystko na jedną kartę (...) pokazujemy go też jako miłośnika broni, prowokatora. Do tego był w centrum zainteresowania kobiet. Sam te kobiety kochał i uwielbiał - opisuje w rozmowie z RMF FM Borysz Szyc.

Najważniejsze kobiety w życiu Marszałka zagrają Magdalena Boczarska jako Maria Piłsudska oraz Maria Dębska jako Aleksandra Szczerbińska. Reżyserem i scenarzystą filmu jest Michał Rosa.

Premierę zaplanowano na 8 listopada 2019 roku.


"KOGEL MOGEL" PO RAZ TRZECI

Na ekranie zobaczymy postacie doskonale znane z poprzednich części trylogii, to m.in Grażyna Błęcka-Kolska, Ewa Kasprzyk, Zdzisław Wardejn czy Katarzyna Łaniewska. Będą nowi bohaterowie, grają ich Nikodem Rozbicki, Aleksandra Hamkało, Maciej Zakościelny, Katarzyna Skrzynecka czy Anna Mucha.

Od pierwszej części minęło 30 lat. W trzeciej odsłonie tej komedii wróci m.in postać Piotrusia, zagra go Maciej Zakościelny. Piotruś wyrósł na człowieka, którego największym deficytem jest brak miłości - mówi w RMF FM aktor. I dlatego znalazł sobie pełen ciepła dom - dodaje Zakościelny. Mam świadomość, jak wysoko jest zawieszona poprzeczka - mówi nam Ilona Łepkowska, scenarzystka i współproducentka filmu. Wiem, że oczekiwania fanów są ogromne, ale wiem też, że są wątpliwości, czy jest sens kręcić trzecią część. Stres jest w związku z tym bardzo duży - dodaje Łepkowska.

"Miszmasz czyli Kogel Mogel 3" do kin trafi 25 stycznia.


POWIEŚĆ "CIEMNO, PRAWIE NOC" NA DUŻYM EKRANIE

"Ciemno, prawie noc" to film z Magdaleną Cielecką, Marcinem Dorocińskim, Romą Gąsiorowską i Piotrem Fronczewskim. To najnowsza produkcja twórcy "Rewersu" i "Ziarna prawdy". Film w reżyserii Borysa Lankosza, na podstawie nagrodzonej Nike głośnej powieści Joanny Bator. Scenariusz napisał wspólnie z Magdaleną Lankosz. Magdalena Cielecka gra dziennikarkę Alicję Tabor, która wraca do rodzinnego miasta, aby napisać reportaż o tajemniczych zaginięciach dzieci. To pełna tajemnic historia kryminalna.

Do kin ma wejść 22 marca tego roku.

"IKAR". OGRODNIK GRA KOSZA

"Ikar. Legenda Mietka Kosza" to będzie najnowszy film w reżyserii Macieja Pieprzycy. Twórca filmów "Chce się żyć" i "Jestem mordercą" tym razem przypomni postać wybitnego polskiego pianisty jazzowego. Mieczysław Kosz to jest jeden z fundamentów zjawiska, który nazywa się Polish Jazz - mówi w RMF FM Leszek Możdżer, autor muzyki do filmu. Główną rolę w filmie zagra Dawid Ogrodnik.

Mieczysław Kosz, niewidomy pianista, mistrz improwizacji, dziś pamiętany jest głównie przez miłośników jazzu. Pozostawił po sobie zaledwie jeden album, ale dla fanów jazzu stał się legendą. Wystąpił na uznawanym za najbardziej prestiżowy festiwalu jazzowym w Montreux, grał w paryskich klubach jazzowych i najlepszych salach koncertowych. Był podziwiany przez największych muzyków i publiczność. Niestety, jak większość ludzi wybitnych musiał walczyć z wewnętrznymi demonami i samotnością. Na ekranie partnerują mu m.in. Justyna Wasilewska, Piotr Adamczyk, Jacek Koman i Jowita Budnik.

Film pojawi się w kinach 27 września.


Opracowanie: