Ostatnie przygotowania do wielkiego święta kina! 69. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes rusza już w środę. W programie tej prestiżowej imprezy nie zabraknie polskich akcentów.

REKLAMA

Filmem, który otworzy tegoroczną edycję festiwalu będzie "Cafe Society" Woody'ego Allena. O Złotą Palmę rywalizować będzie m.in. najnowszy film Pedro Almodovara "Julieta" oraz obrazy Seana Penna i Jima Jarmuscha.

Szefem jury na tegorocznym festiwalu filmowym w Cannes został Australijczyk George Miller - twórca filmu "Mad Max: Na drodze gniewu", nagrodzonego w tym roku sześcioma Oscarami. W ocenianiu zgłoszonych do konkursu filmów pomagać będą mu m.in. Kirsten Dunst, Donald Sutherland, Vanessa Paradis i Arnaud Desplechin.

Polskie akcenty

W festiwalowym programie znalazły się też polskie elementy. Zrekonstruowane cyfrowo 2 odcinki "Dekalogu" - Dekalog 5 ("Krótki film o zabijaniu") oraz Dekalog 6 ("Krótki film o miłości") zostaną pokazane w prestiżowej sekcji Cannes Classics. "Co istotne, rekonstrukcję cyfrową odcinków "Dekalogu" nadzorowali autorzy zdjęć do poszczególnych części" - podkreśla na swoich stronach internetowych Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Przypomnienie dzieł Kieślowskiego to nie jedyny polski akcent. "Producentka Klaudia Śmieja znalazła się w gronie uczestników prestiżowego programu "Producers on the Move". W 17. edycji programu, organizowanego w Cannes przez European Film Promotion, weźmie udział 20 młodych producentów z Europy. Udział w programie ma służyć nawiązaniu szerszych znajomości branżowych i budowaniu sieci kontaktów, które mają coraz większy wpływ na europejską kinematografię" - podaje PISF. Podkreśla też, że w Cannes będzie można zobaczyć polskie filmy krótkometrażowe. To m.in. "7 owiec" Wiktorii Szymańskiej, "Lokatorki" Klary Kochańskiej, "Czerń" Tomasza Popakula i "Powrót" Damiana Kocura.

Tegoroczna edycja festiwalu potrwa do 22 maja.

(mn)