"Faust" Aleksandra Sokurowa zwyciężył w konkursie 5. Festiwalu Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską". "Palacz" Aleksieja Bałabanowa i "Portret o zmierzchu" Angeliny Nikonowej zajęły drugie i trzecie miejsce.

REKLAMA

Z wyborem najlepszego filmu nie mieliśmy większego problemu, ponieważ "Faust" Sokurowa odstawał od wszystkich innych konkursowych filmów rangą, klasą, powagą. Niezależnie od tego, że można mieć do niego dziesiątki pretensji, to jest to film z najwyższej półki. Można go lubić, bądź nie lubić, ale z pewnością nie można go nie wyróżnić w stosunku do innych filmów - powiedział przewodniczący jury, reżyser Krzysztof Zanussi.

Film Sokurowa powstał na podstawie "Fausta" Johana Wolfganga Goethego i "Doktora Faustusa" Tomasza Manna. Podejmując się ekranizacji historii o niezwykłym pakcie diabła z uczonym, Sokurow założył uczynienie z tytułowego bohatera realnej postaci. Zdobył on w tym roku Złote Lwy na festiwalu w Wenecji, gdzie w walce o nagrodę pokonał m.in. najnowszy film Romana Polańskiego "Rzeź".

"Faust" trafi do polskich kin w lutym 2012 r. Sokurow ma też być gościem przyszłorocznej edycji "Sputnika nad Polską", podczas której widzowie zobaczą retrospektywę jego filmów.

Drugie miejsce zajął "Palacz" Aleksieja Bałabanowa. Opowiada on o weteranie wojny rosyjsko-afgańskiej, który po powrocie do Petersburga zaczyna pracować w kotłowni. Jakut, major w stanie spoczynku, w czasie wolnym od pracy pisze opowieść o ruskim rozbójniku. Autor tego filmu uchodzi za jednego z najciekawszych i najbardziej utalentowanych rosyjskich twórców filmowych. W ojczyźnie uznanie zdobył dzięki ekranizacji powieści "Zamek" Franza Kafki, a światową popularność przyniósł mu "Brat". Dwa lata temu jego film "Morfina" otrzymał na "Sputniku" nagrodę publiczności.

Z kolei trzecie miejsce przyznano filmowi "Portret o zmierzchu" Angeliny Nikonowej. To historia Mariny, która pewnego dnia zostaje napadnięta i zgwałcona. Po tym tragicznym dla niej wydarzeniu nie potrafi już wrócić do normalnego życia i szuka możliwości zemsty. "Portret o zmierzchu" jest debiutem rosyjskiej reżyserki.

Zwycięzców wyłoniono spośród 14 najnowszych produkcji rosyjskich, które brały udział w festiwalowym konkursie. W jury - poza Krzysztofem Zanussim - zasiedli krytyk filmowy Barbara Hollender oraz reżyser teatralny, telewizyjny i filmowy Marcin Wrona.

Czwartą nagrodę - przyznawaną na podstawie głosów publiczności - otrzymała produkcja "Generation P" Wiktora Ginzburga. Akcja nagrodzonego filmu rozgrywa się na początku lat 90., gdy po upadku Związku Radzieckiego rynek otwiera się na zagraniczne marki. Przejawem ówczesnych zmian w rosyjskim społeczeństwie jest tytułowe "pokolenie Pepsi".

Honorowy patronat nad Festiwalem Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską" objął prezydent Dmitrij Miedwiediew.

Obok nowych produkcji, prezentowano klasykę kina, m.in. filmy jednego z najwybitniejszych rosyjskich reżyserów, Andrieja Konczałowskiego. Jego najnowsze dzieło "Dziadek do orzechów i król szczurów", zostało wyświetlony zarówno na rozpoczęcie jak i zakończenie festiwalu. Produkcję zrealizowano na podstawie baletu Piotra Czajkowskiego, z Elle Fanning i Johnem Turturro w obsadzie.

W związku z przypadającą w tym roku 50. rocznicą pierwszego lotu człowieka w kosmos dodatkową atrakcją były kinowe dzieła rosyjskiej fantastyki oraz filmy o społecznym odbiorze pierwszych kosmicznych sukcesów, m.in. "Droga ku gwiazdom" Pawła Kłuszancewa, "Solaris" Andrieja Tarkowskiego oraz "Papierowy żołnierz" Aleksieja Germana.