"Trochę większy poniedziałek". Nowa Grochola już w księgarniach

Czwartek, 20 czerwca 2013 (12:20)

Teksty do "Trochę większego poniedziałku" powstawały przez ostatnie kilkanaście lat. Bardzo lubiana przez czytelników Katarzyna Grochola opisuje codzienność, w której zdarzają się niespodzianki i przygody, płyną łzy radości, smutku lub złości, są przyjaciele i przypadkowo spotkani ludzie, potrafiący zainspirować w najmniej oczekiwanym momencie, dodać siły i otuchy. Autorka zdradza też w RMF FM, że są plany ekranizacji jej poprzedniej powieści "Huston, mamy problem".

Bestsellerowa pisarka bohaterem swej książki "Huston, mamy problem" uczyniła, wyjątkowo, mężczyznę. To Jeremiasz, sympatyczny i błyskotliwy 32-latek, który znalazł się na tzw. życiowym zakręcie. Jest piekielnie zdolnym operatorem filmowym, ale okazał się zbyt prawy i bezkompromisowy, by zrobić karierę w filmie. Wojtek Mecwaldowski wziął sprawy w swoje ręce - mówi w RMF FM pisarka. Zagra Jeremiasza. Mamy gotową obsadę i są nawet ludzie, którzy chcą ten film wyprodukować - dodaje Grochola.

20 czerwca do księgarń trafia "Trochę większy poniedziałek". Zbiór opowiadań i felietonów Katarzyny Grocholi. Autorka pisze o kobiecie, która codziennie uczy się, jak mądrze rezygnować ze złudzeń. Kiedyś jechałam kolejką WKD, koło mnie usiadła dziewczyna z córeczką, która stanowczym głosem zażądała loda. Dziecko wrzeszczało. Mama oferowała jej soczek, jogurt, serek. Wszyscy jadący kolejką z zaciekawieniem patrzyli, jak skończy się ta sytuacja. I wtedy mama, nawet na chwilę nie podnosząc głosu, powiedziała: "Kochanie, mogę ci dać tylko to, co mam". Ja to wszystko opisałam. Minęło 10 lat. Przyszła do mnie moja sąsiadka i poprosiła, żebym zadedykowała jej tę książkę. Bo to ona jechała wtedy z dzieckiem kolejką - opowiada pisarka.

Autorka z typową dla siebie pogodą ducha powiada o najdziwniejszych i najtrudniejszych sytuacjach. To są opowieści, o tym co najważniejsze, dotyczące skomplikowanych relacji, życiowych rozterek i trudnych wyborów, ale też pełne zabawnych zbiegów okoliczności i sympatycznych i mądrych postaci. "Trochę większy poniedziałek" to propozycja dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytania: Jak polubić poniedziałki? Co to znaczy jak on milczy? Czy wszyscy mężczyźni są tacy sami? Jak polubić lustra? I kiedy zwolnić tempo?

Wśród tych tekstów jest jeden, przy którego ponownej lekturze po latach wzruszyłam się - mówi w RMF FM pisarka. Opisałam kiedyś, jak w sylwestrowy wieczór siedzieliśmy z przyjaciółmi i nie ograniczaliśmy się w marzeniach. I ja im powiedziałam, że będę pisarką. Chyba się udało - śmieje się Katarzyna Grochola.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kultura

Katarzyna Sobiechowska-Szuchta