Nowy tydzień w kulturze: "Arktyka" w kinach, ważne premiery teatralne

Niedziela, 27 stycznia 2019 (17:00)

Dramat "Arktyka" z Madsem Mikkelsenem w głównej roli 1 lutego pojawi się w polskich kinach. Ważne premiery przygotowują na najbliższy tydzień Teatr Polski w Warszawie oraz Teatr Wielki w Łodzi.

"Arktyka"

"Arktyka" to survivalowy dramat z minimalną ilością dialogów i z praktycznie jednym aktorem - Madsem Mikkelsenem, utalentowanym duńskim aktorem. Film został nagrodzony 10 minutową owacją na stojącą, podczas premierowego pokazu na Festiwalu Filmowym w Cannes. Reżyserem obrazu jest Joe Penna reżyser. To historia o tym, jak w środku arktycznej tundry dochodzi do katastrofy. Rozbija się samolot z jedynym pasażerem. Samotny podróżnik wyciąga ze zrujnowanej maszyny wszystko, co może być potrzebne i rusza przed siebie. Jałowy krajobraz oferuje mu niewielką nadzieję na ratunek. 


"Wyzwolenie" w Polskim

Wyspiański pisał o współczesnej Polsce, ponieważ sięga w głąb tego, co jest największą wewnętrzną koniecznością człowieka, sięga wolności. Myślę, że z tego powodu  utwór napisany ponad 100 lat temu, wydaje nam się dziś bliski i dotyczy każdego z nas - mówi reżyserka przedstawienia, Anna Augustynowicz. Premiera "Wyzwolenia" Stanisława Wyspiańskiego odbędzie się we wtorek 29 stycznia w Teatrze Polskim w Warszawie. W spektaklu występują trzy pokolenia aktorów.


Twórcy spektaklu próbują rozważyć dramat wyzwolenia w czasie, dla którego cezurą jest rok 1989. Pokolenie ojców reprezentuje w naszym przedstawieniu figura ducha ojca Hamleta, ponieważ tekst czytamy przez "Studium o Hamlecie" Wyspiańskiego. Rolę tę zechciał przyjąć Jerzy Trela, który jest Konradem z "Dziadów" Mickiewicza w reżyserii Konrada Swinarskiego,a także Konradem z "Wyzwolenia" w reżyserii tego samego twórcy - wyjaśnia Anna Augustynowicz. 

W spektaklu grają Grzegorz Falkowski jako Konrad, Jerzy Trela jako Stary Aktor/Ojciec, Marcin Bubółka jako Reżyser/Syn, Katarzyna Strączek w roli Muzy, a Hanna Skarga jako Hestia. Geniusza zagra Mirosław Zbrojewicz, a Prymasa Jerzy Schejbal. 

"Człowiek z Manufaktury"

W sobotę 2 lutego na scenie Teatru Wielkiego w Łodzi odbędzie się światowa prapremiera opery "Człowiek z Manufaktury". Teatr Wielki, wspólnie z mecenasem, łódzką Manufakturą, ogłosił konkurs kompozytorski na operę o historii Łodzi, do libretta zamówionego u dramatopisarki Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk. Konkurs wygrał Rafał Janiak. Jest on również cenionym dyrygentem i dyrekcja sceny powierzyła mu funkcję kierownika muzycznego prapremiery "Człowieka z Manufaktury". Spektakl wyreżyseruje Waldemar Zawodziński. 

"Człowiek z Manufaktury" to opowieść sięgająca do burzliwych wydarzeń w dziejach wielokulturowej łódzkiej metropolii. Pierwszy akt - jak czytamy na stronie Teatru Wielkiego w Łodzi - przedstawia epizody z życia XIX-wiecznego fabrykanta Izraela Poznańskiego nazywanego królem bawełny oraz sięga do ważnego wydarzenia, jakim był strajk powszechny robotników przeciwko fabrykantom w 1892 roku (tzw. bunt łódzki). Akcja II aktu toczy się około 100 lat później, na przełomie XX i XXI wieku. Przedstawia działania powojennego dyrektora Zakładów Przemysłu Bawełnianego "Poltex" po upadku PRL-u, proces związany z likwidacją fabryki i wizję przyszłości tego miejsca, znanego obecnie w Europie jako łódzka Manufaktura. Tło historyczno-polityczno-ekonomiczne jest jednak pretekstem do opowieści o: losach mieszkańców Łodzi i metafizycznych doznaniach człowieka w obliczu śmierci, ponadczasowej walce dobra ze złem.


Autor: Katarzyna Sobiechowska-Szuchta
Opracowanie: Maciej Nycz

Artykuł pochodzi z kategorii: Kultura

Katarzyna Sobiechowska-Szuchta