Noblista Pinter nie przyjedzie do Sztokholmu

Czwartek, 1 grudnia 2005 (10:09)

Pisarza Harolda Pintera nie będzie w Sztokholmie. 73-letni laureat literackiej Nagrody Nobla jest zbyt chory, by po nią przyjechać.

Brytyjski dramaturg znajduje się w szpitalu onkologicznym. Z racji jego bardzo złego stanu lekarze zabronili przerywania kuracji i podróży do Szwecji.

Pisarza, podczas tradycyjnej uroczystości w Filharmonii Sztokholmskiej, w trakcie której król szwedzki Karol XVI Gustaw wręcza dyplomy oraz medale laureatom, będzie reprezentował stały wydawca Harolda Pintera, Stephen Page. Podobnie, podczas wieczornego bankietu wydawanego na cześć Noblistów w salach ratusza miejskiego, z udziałem rodziny królewskiej.

Jednak Fundacja Noblowska zapowiada, że publiczność szwedzka zobaczy Harolda Pintera w Sali Akademii, ale na ekranach. Udało się bowiem w Anglii sfilmować noblistę czytającego swój wykład.

Artykuł pochodzi z kategorii: Kultura

RMF24-PAP