Danuta Szaflarska świętuje setne urodziny. Wszystkiego najlepszego!

Piątek, 6 lutego 2015 (08:39)

"Od pani Danuty można uczyć się frajdy z tego, że się jest, że się żyje" – tak Danutę Szaflarską opisuje zaprzyjaźniona z nią od lat reżyserka Dorota Kędzierzawska. Aktorka filmowa i teatralna świętuje dziś setne urodziny.

Pani Danuta ma w żyłach góralską krew, w związku z tym jest osobą bardzo twardą. Wielką rolę odgrywa także charakterystyczna dla niej niesamowita pogoda ducha, z którą chyba trzeba się urodzić – podkreśla Kędzierzawska. Jest niezwykle odważna. Bez względu na to, kto jest jej rozmówcą - nieważne, czy byłby to na przykład prezydent Obama - ona zawsze powie to, co myśli. Nie ma żadnych oporów – dodaje reżyserka.

Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 roku (w jej dokumentach jako oficjalna podawana jest jednak data 20 lutego) we wsi Kosarzyska koło Piwnicznej. Wybierając studia, najpierw myślała o medycynie, potem o handlu. Dopiero później, za namową kolegów, zdecydowała się na aktorstwo. Zdała do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej.  

Po studiach rozpoczęła karierę artystyczną w Teatrze na Pohulance w Wilnie (1939-1941). W ciągu dwóch lat zagrała tam ok. dwudziestu ról, od klasyki po obyczajowe komedie. W latach 1942-43 występowała w Teatrze Podziemnym, a w latach 1943-45 w Teatrze Frontowym Armii Krajowej. W powstaniu warszawskim była łączniczką.

Po wojnie, przez rok, grała w Starym Teatrze w Krakowie (1945-1946), następnie w Łodzi - w Teatrze Kameralnym. W 1949 r. przeniosła się do Warszawy. Do 1957 r. występowała w Teatrze Współczesnym, potem w Narodowym (1954-1966). Od 1966, do emerytury w roku 1985, pracowała w Teatrze Dramatycznym. Potem, gościnnie, występowała na niemal wszystkich warszawskich scenach, w dorobku ma około setki teatralnych ról, m.in. w spektaklach w reżyserii Erwina Axera, Macieja Englerta, Agnieszki Glińskiej.

Jako aktorka filmowa wielką popularność zdobyła zaraz po wojnie za sprawą ról w "Zakazanych piosenkach" (1946) i "Skarbie" (1948), komediach Leonarda Buczkowskiego. W "Zakazanych piosenkach" partnerował jej Jerzy Duszyński. Film jest zbliżoną w nastroju do podwórzowej ballady fabularyzowaną antologią patriotycznych i satyrycznych piosenek okupacyjnych, dla których tło stanowią typowe sytuacje z życia wojennej Warszawy. Akcja obejmuje okres od września 1939 r. po wyzwolenie stolicy w 1945 r. Wspominający ten czas bohaterowie, muzyk Roman Tokarski, jego siostra Halina oraz ich koledzy, byli członkami organizacji podziemnej, przewozili broń, brali udział w akcjach bojowych, walczyli w powstaniu.  

Po udziale w komediach Buczkowskiego Szaflarska występowała m.in. w: "Ludziach z pociągu" (1961) Kazimierza Kutza, serialu "Lalka" (1977) Ryszarda Bera, "Dolinie Issy" (1982) Tadeusza Konwickiego, "Korczaku" (1990) Andrzeja Wajdy, "Diabłach, diabłach" (1991) Kędzierzawskiej, "Pożegnaniu z Marią" (1993) Filipa Zylbera.  

"Danutko, błagam, idź wolniej, grasz starą kobietę"

W 2007 r. uznanie widzów i krytyki przyniosła jej kreacja w filmie "Pora umierać". Gdy realizowaliśmy ten film, pani Danuta miała 91 lat. Obawialiśmy się trochę o jej formę. Tymczasem bardzo nas zaskoczyła - wspomina Kędzierzawska. Pamiętam, jak kręciliśmy scenę, w której pani Danuta, z filiżanką gorącej herbaty, wchodzi po dość stromych schodach. Aktorce towarzyszył pies, filmowa suczka Fila. Pies oczywiście na początku wyprzedzał panią Danutę. Więc - pędził pies i pędziła pani Danuta. Po piątej czy szóstej próbie poprosiłam aktorkę, by szła wolniej. W końcu powiedziałam: „Danutko, błagam, idź wolniej, pamiętaj, że grasz starą kobietę" - opowiadała reżyserka.
 
W 2008 r. Szaflarska wystąpiła w komedii Juliusza Machulskiego "Ile waży koń trojański?" i filmie "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta, rok później w "Janosiku. Prawdziwej historii" Agnieszki Holland i Kasi Adamik. W 2012 r. można ją było zobaczyć w "Pokłosiu" Władysława Pasikowskiego i poświęconym jej własnej biografii dokumentalnym "Innym świecie".

Od maja 2010 r. aktorka należy do zespołu TR Warszawa. Wystąpiła tam w wystawionej przez reżysera Grzegorza Jarzynę sztuce Doroty Masłowskiej "Między nami dobrze jest" (2009) w roli Osowiałej Staruszki Na Wózku Inwalidzkim, za którą otrzymała m.in. ufundowaną przez ZASP Nagrodę im. Jacka Woszczerowicza. Jarzyna podjął się ponadto przeniesienia sztuki Masłowskiej na ekran; film "Między nami dobrze jest" powstał w 2014 r.

W dniach 17-21 lutego TR Warszawa organizuje imprezę "Fenomen - Szaflarska. Przegląd filmów z udziałem Danuty Szaflarskiej". Widzowie przypomną sobie m.in. "Skarb" (pokaz 17 lutego, po projekcji spotkanie z Szaflarską) i "Inny świat".

(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Kultura

RMF24-PAP