Bogusław Kaczyński nie żyje. Miał 73 lata

Czwartek, 21 stycznia 2016 (14:15)

W wieku 73 lat zmarł Bogusław Kaczyński. Był dziennikarzem, publicystą i krytykiem muzycznym. Był także popularyzatorem opery i prowadził najważniejsze wydarzenia muzyczne w kraju i za granicą. O śmierci Bogusława Kaczyńskiego poinformował na Facebooku Tadeusz Deszkiewicz, doradca społeczny prezydenta Andrzeja Dudy. Dziennikarz przeszedł kilka dni temu kolejny udar.

Urodził się w 1942 r. w Białej Podlaskiej. Miał w swoim dorobku wiele programów telewizyjnych m.in. "Zaczarowany świat operetki". Prowadził także transmisje telewizyjne najważniejszych wydarzeń muzycznych w kraju i za granicą, m.in. Konkursu Chopinowskiego, Konkursu im. Henryka Wieniawskiego, koncerty Pavarottiego, Placido Domingo czy konkursy Eurowizji.

Specjalne sukcesy i dowody uznania międzynarodowej krytyki przyniosły mu galowe wieczory z cyklu "Bogusław Kaczyński przedstawia". Kaczyński zrobił dla sztuki operowej więcej niż ktokolwiek w jej dziejach w naszym kraju - mówił o nim krytyk filmowy Zygmunt Kałużyński.

Bogusław Kaczyński jest autorem serii płytowej "Bogusław Kaczyński - Złota Kolekcja". Pisał felietony i recenzje m.in. w  "Ruchu Muzycznym" i "Kulturze", prowadził audycje radiowe i występował w zagranicznych stacjach telewizyjnych, m.in. w Nowym Jorku, Berlinie, Rzymie i Moskwie.

Był twórcą Muzycznego Festiwalu w Łańcucie, którym kierował przez 10 lat. Blisko 30 lat był dyrektorem Festiwalu im. J. Kiepury w Krynicy. W latach 90. Kaczyński pełnił funkcję prorektora Akademii Muzycznej w Warszawie, a później dyrektora Teatru Muzycznego Roma.

Bogusław Kaczyński udzielał również wielu konsultacji muzycznych do filmów i spektakli. Jest założycielem Fundacji "ORFEO", która wspiera kulturę narodową, propaguje sztukę wśród dzieci i młodzieży oraz promuje ambitne inicjatywy artystyczne.

Był zawsze elegancki, w garniturze, z butonierką lub muszką, mówiący piękną polszczyzną. O trudnej dla wielu muzyce mówił lekko i zrozumiałym językiem. Świat opery nie miał przed nim tajemnic. Znał mnóstwo anegdot i dzielił się nimi ze słuchaczami, przybliżając im muzykę klasyczną.  Moim największym sukcesem w życiu jest to, że udało mi się zrealizować moje dziecięce marzenia. Chciałem być artystą, chciałem być sławny, chciałem, aby świat leżał u moich stóp - a to wszystko dzięki muzyce - mówił o sobie Kaczyński.

Kto umie być menedżerem festiwalowym, jacy rodzą się czasem tylko w Ameryce, kto tak potrafi tworzyć żywą dekorację festiwalu, kto jest tym namiętnym kolekcjonerem ciekawych osobowości artystycznych, dzięki którym rodzi się jedyna w swoim rodzaju atmosfera festiwalu? Tylko jeden człowiek w Polsce - Bogusław Kaczyński, znawca opery, autor, dziennikarz, prezenter, za którym szaleje publiczność - mówił muzykolog, krytyk muzyczny Janusz Ekiert.

W marcu 2007 r. doznał udaru mózgu, czego skutkiem były częściowa utrata zdolności mówienia i paraliż prawej strony ciała. Po intensywnej rehabilitacji część dolegliwości ustąpiła. Ostatnio jednak znowu ciężko chorował.

Internauci publikują mnóstwo wzruszających wpisów na temat zmarłego.




(dp)

Artykuł pochodzi z kategorii: Kultura