Policjanci zatrzymali dwóch Rosjan podejrzanych o kradzieże oraz fałszowanie dokumentów. Z ustaleń wynika, że działali w kilku miastach na Mazowszu. By utrudnić identyfikację daktyloskopijną, obaj mieli uszkodzone opuszki palców.

REKLAMA

Według Komendy Miejskiej Policji w Płocku, do zatrzymania Rosjan, doszło w ostatni wtorek w Garwolinie.

To dwaj Rosjanie - w lutym - w jednej z płockich galerii handlowej skradli towar wart kilka tysięcy złotych. Ustalono też, że "podczas jednej ze złodziejskich eskapad" jeden z podejrzanych "zranił ostrym narzędziem pracownika ochrony".

W trakcie zatrzymania jeden z podejrzanych próbował uciekać trzymając w ręku nóż, który odrzucił dopiero po kilkakrotnych wezwaniach policjantów. "W samochodzie, którym podróżował 33-latek i jego 27-letni wspólnik, policjanci ujawnili kilkanaście sfałszowanych recept na lek, którym najprawdopodobniej mężczyźni odurzali się" - czytamy w komunikacie płockiej policji.

Podczas policyjnych czynności jeden z zatrzymanych Rosjan podawał fałszywe dane osobowe, natomiast obaj, by utrudnić identyfikację daktyloskopijną "mieli uszkodzone opuszki palców u rąk".