Śląskie: Zmarła 15-latka, potrącona przez pijanego kierowcę

Piątek, 25 września (18:25)

Nie żyje 15-latka potrącona w ubiegły weekend w Godowie w powiecie wodzisławskim (Śląskie) przez pijanego 19-latka. O śmierci dziewczyny poinformowało Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie trafiła po wypadku.

Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że w sobotę wieczorem w Godowie na ul. Powstańców Śląskich jadący z nadmierną prędkością kierowca skody octavii stracił panowanie nad pojazdem. Auto wjechało na chodnik i potrąciło 15-letnią mieszkankę powiatu wodzisławskiego. Dziewczyna w tym czasie wsiadała do zaparkowanego na poboczu samochodu.

Kierowca uciekł z miejsca wypadku. Porzucił auto przy ul. 1 Maja w Godowie.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce próbowali ratować 15-latkę. Dziewczyna śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została przetransportowana do szpitala. Jej stan lekarze od początku oceniali jako bardzo ciężki.

19-latek z promilami

Funkcjonariusze szybko ustalili, kto kierował samochodem. Podczas badania alkomatem okazało się, że 19-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

W poniedziałek usłyszał prokuratorskie zarzuty. Przyznał się do winy. We wtorek sąd uwzględnił wniosek o trzymiesięczny areszt. Mężczyźnie zarzucono spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości, nieudzielenie pomocy oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Śmierć 15-latki oznacza zmianę kwalifikacji czynu i zagrożenie wyższą karą.

Artykuł pochodzi z kategorii: Gorąca linia RMF FM

RMF FM/PAP