Skandal w jednym z największych szpitali publicznych we Francji. Dyrektor wydał dwa miliony euro na... remonty i dekoracje służbowych mieszkań. Teraz zadłużonemu szpitalowi grozi zamknięcie.

REKLAMA

Remont i dekoracja służbowego mieszkania samego dyrektora uniwersyteckiego centrum szpitalnego w Normandii kosztowały prawie milion euro. Drugi milion wydany został na remonty mieszkań czternastu zastępców dyrektora.

W ten sposób roztrwoniono oszczędności uzyskane dzięki zwolnieniu części lekarzy i pielęgniarek tego szpitala, który zadłużony jest w sumie na ponad 20 milionów euro. Po ujawnieniu afery przez media dyrektor podał się do dymisji, ale szpital zostanie prawdopodobnie zlikwidowany w ramach zapowiedzianych przez rząd cięć budżetowych.