Wyjątkowo pechowo rozpoczęła się francuska kariera nowej gwiazdy futbolowej drużyny Paris Saint-Germain Zlatana Ibrahimowicia. Żona piłkarza w biały dzień została napadnięta na jednej z najbardziej eleganckich ulic Paryża.

REKLAMA

Była gwiazda szwedzkiej telewizji - Helena Seger - została zaatakowana przez dwóch napastników, kiedy robiła zakupy w najbardziej renomowanych francuskich domach mody na paryskiej Avenue Montaigne. Seger wyrwano z rąk torebkę, w której miała paszport, karty kredytowe, książeczkę czekową i ponad pięć tysięcy euro w gotówce. Policja szuka teraz sprawców kradzieży.

To nie pierwszy raz, kiedy sławni piłkarze lub ich bliscy padają we Francji ofiarami bandytów. Jeden z gangów na Francuskiej Riwierze wyspecjalizował się nawet we włamaniach do rezydencji najbogatszych zawodników znanego klubu Olympique Marsylia.

Kariera Szweda o bośniackich korzeniach

Nowy napastnik Paris Saint-Germain Zlatan Ibrahimović zadebiutował w drużynie 29 lipca. Szwed wpisał się na listę strzelców w meczu z DC United, który paryżanie zremisowali ostatecznie 1:1. Menadżer PSG Carlo Ancelotti nie krył zadowolenia z udanego debiutu piłkarza we francuskiej ekipie. Zlatan pokazał fantastyczne umiejętności, strzelając pięknego gola. To cały Ibrahimović - ocenił Włoch.

Zlatan Ibrahimović - Szwed o bośniackich korzeniach - wyruszył w świat wielkiej piłki z drużyny Malmo FF. Szybko zauważyli go wysłannicy Ajaxu Amsterdam, którzy zapłacili za zdolnego napastnika nieco ponad 10 milionów euro. W Holandii "Ibra" dwukrotnie zdobył mistrzostwo kraju. Potem zamienił Amsterdam na Turyn. W debiutanckim sezonie w Serie A wybrano go najlepszym graczem "Starej Damy", a w rankingu FIFA na najlepszego piłkarza zajął 8. miejsce. Drugi sezon we Włoszech nie był już jednak tak udany, choć trener Fabio Capello regularnie stawiał na Ibrahimovicia, często kosztem klubowej legendy - Alessandro Del Piero. Kiedy Juventus - na skutek afery korupcyjnej - został zdegradowany do Serie B, szwedzki napastnik zmienił otoczenie i zakotwiczył w Interze Mediolan. Koszt przeprowadzki - 32 miliony euro.

Jedenaście lat w kadrze narodowej

Ibrahimović w barwach Interu trzykrotnie sięgał po mistrzostwo kraju. Świetna forma zaowocowała zainteresowaniem ze strony FC Barcelony. Katalończycy wyłożyli na jego transfer 45 milionów euro, godząc się także na przenosiny do Interu Samuela Eto'o. W Hiszpanii Szwedowi nie wiodło się jednak najlepiej. Popadł w konflikt z Josepem Guardiolą i kilkoma kolegami. Po roku Barcelona postanowiła pozbyć się niesfornego zawodnika, który zagroził, że przejdzie do Realu Madryt. Tego władze klubu wolały uniknąć, dlatego postanowiły zrezygnować z zysku na rzecz spokoju. Ibrahimović został wypożyczony do AC Milanu, a po roku klub z Mediolanu wykupił go za 24 miliony euro.

W kadrze Szwecji Ibrahimović zadebiutował jeszcze w 2001 roku. Uczestniczył we wszystkich dużych turniejach - mistrzostwach Europy i świata. Pod koniec 2009 roku, kiedy Szwecja nie przeszła eliminacji do mundialu w RPA, zawiesił reprezentacyjną karierę, ale już po zakończeniu imprezy w Afryce Południowej postanowił wrócić do zespołu Trzech Koron. Wystąpił z nim także na tegorocznych mistrzostwach Europy w Polsce i na Ukrainie. 17 lipca 2012 r. oficjalnie potwierdzono, że "Ibra" będzie grał w barwach Paris Saint-Germain.