Kolejny wstrząs wtórny o magnitudzie 4 zanotowano przed północą czasu polskiego w nocy z piątku na sobotę w Nowym Jorku - podała amerykańska Narodowa Służba Geologiczna (USGS). Epicentrum znajdowało się 7 km od Gladston w New Jersey. Pierwsze wstrząsy o magnitudzie 4,7 zanotowano w piątek.

REKLAMA

Relatywnie silne trzęsienie ziemi - jak na północno-wschodnią część Stanów Zjednoczonych - nawiedziło stan New Jersey. Wstrząs był odczuwalny w całym regionie, m.in. w Nowym Jorku i Filadelfii.

Jak podała amerykańska Narodowa Służba Geologiczna (USGS), do trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,8 doszło w piątek o godz. 10:23 czasu lokalnego (godz. 16:23 czasu w Polsce).

Jego epicentrum znajdowało się 6 km na południowy-wschód od miejscowości Califon w stanie New Jersey (ok. 72 km na zachód od Nowego Jorku), z kolei hipocentrum, czyli ognisko trzęsienia pod powierzchnią ziemi, było położone na głębokości 4,7 kilometrów.

Relatywnie duża magnituda i niewielka głębokość sprawiły, że trzęsienie ziemi było wyraźnie odczuwalne na powierzchni.

Do bazy agencji USGS wpłynęło już ponad 152 tys. raportów dot. intensywności wstrząsów.

"To jest niebywałe, nie w tych okolicach"

Wstrząs był odczuwalny w wielu miastach stanów New Jersey, Nowy Jork, Pensylwania, Connecticut, Delaware i Massachusetts.

Akurat rozmawiałam z pewną osobą przez telefon, kiedy wszystko zaczęło się trząść i ta druga osoba, z którą rozmawiałam, też pytała, co się dzieje, czy mamy trzęsienie ziemi. To jest niebywałe, nie w tych okolicach - powiedziała amerykańskiemu korespondentowi RMF FM Pawłowi Żuchowskiemu pani Joanna, która mieszka pod Nowym Jorkiem. Kobieta przekazała, że wstrząsy trwały 20 sekund.

Wszystko zaczęło się trząść w mieszkaniu, zwierzęta zaczęły biegać i uciekać w popłochu. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje - relacjonował z kolei pan Paweł, który mieszka w Filadelfii. Tak naprawdę za chwilę wszyscy powychodzili ze swoich mieszkań na ulice, zaczęli się rozglądać i zastanawiać, co się wydarzyło - dodał w rozmowie z dziennikarzem RMF FM.

Wyglądało to, jakby przelatywał ogromny samolot nad domem (...), no ale po chwili już było wiadomo, że to jest trzęsienie ziemi. Dostawaliśmy informacje również od naszych znajomych z północy, z Nowego Jorku i Delaware - opowiadał.

Trzęsienie ziemi nie wyrządziło żadnych szkód

Nowojorskie służby - policja i straż pożarna - podały, że nie ma informacji o szkodach bądź rannych. W mieście Nowy Jork zawyły syreny; mieszkańcy otrzymali też alerty na swoje smartfony.

"Mimo że nie mamy na razie raportów o poważnych konsekwencjach, wciąż poddajemy ocenie wpływ (trzęsienia ziemi)" - napisał w mediach społecznościowych Fabien Levy, rzecznik burmistrza Nowego Jorku Erica Adamsa.

Federalna Administracja Lotnictwa poinformowała, że tymczasowo został wstrzymany ruch na nowojorskich lotniskach. Obecnie trwa rozładowywanie powstałych zatorów.

Biały Dom przekazał, że o trzęsieniu ziemi na bieżąco jest informowany prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden.

Trzęsienia ziemi w tym regionie nie są niczym niezwykłym

Trzęsienia ziemi w północno-wschodniej części Stanów Zjednoczonych nie są niczym niezwykłym, natomiast rzadko są one tak silne i płytkie.

"New York Times" przypomniał, że chociaż większość trzęsień ziemi na północnym-wschodzie USA pozostaje niezauważona, nowojorczycy odczuli kilka z nich.

W maju 2023 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 2,2 wstrząsnęło częściami Nowego Jorku i New Jersey. Miesiąc wcześniej wstrząs o magnitudzie 3,6 nawiedził miejscowość Adams Center w stanie Nowy Jork.

W 2011 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,8 w stanie Wirginia doprowadziło do ewakuacji ratusza oraz niektórych biurowców na Manhattanie.

Najbardziej znaczące wstrząsy zarejestrowane w ostatnim czasie w Nowym Jorku miały miejsce w 1884 roku. Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,2 nawiedziło wówczas Coney Island na Brooklynie.

Na razie nie wiadomo, który uskok tektoniczny odpowiada za dzisiejsze trzęsienie ziemi. Pod stanem New Jersey biegnie jednak dość duży uskok Ramapo, który rozciąga się od Appalachów. Z kolei pod Manhattanem znajduje się co najmniej pięć mniejszych uskoków.