Złotą Palmę 2007, najważniejszą nagrodę Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, zdobył rumuński film "4 Luni, 3 Saptamini si 2 Zile" ("4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni"), Cristiana Mungiu.

REKLAMA

Akcja filmu rozgrywa się w ponurym rumuńskim miasteczku w ostatnich latach panowania dyktatury komunistycznej. Młoda kobieta, Gabita, zachodzi w niechcianą ciążę. Boi się zostać samotną matką i obawia reakcji otoczenia. Postanawia więc poddać się aborcji. Z pomocą przychodzi jej przyjaciółka. Dziewczyna deklaruje, że pomoże ciężarnej znaleźć człowieka, który przeprowadzi u niej aborcję.

O Złotą Palmę 2007 ubiegały się m.in.: "Death Proof" Quentina Tarantino, "Promise Me This" Emira Kusturicy, "My Blueberry Nights" Wong Kar Waia, "Paranoid Park" Gusa Van Santa i "No Country for Old Men" Joela i Ethana Coenów. Grand Prix, drugą co do rangi - po Złotej Palmie dla najlepszego filmu - nagrodę canneńskiego festiwalu otrzymał japoński film "Mogari no mori" w reżyserii Naomi Kawase.

Za najlepszy scenariusz nagrodzony został niemiecki reżyser

tureckiego pochodzenia Fatih Akin. Scenariusz ten Akin napisał do filmu "Auf Der Anderen Seite", który sam wyreżyserował. Nagrodą specjalną jury z okazji 60. edycji festiwalu w Cannes

uhonorowano amerykańskiego reżysera Gusa Van Santa, twórcę filmu "Paranoid Park". Camera d'Or (Złota Kamera) - którą nagradzane są najlepsze filmy debiutanckie - przypadła izraelskiemu obrazowi "Les meduses" (reż. Etgar Keret, Shira Geffen).