Tysiące osób, w tym obecni i byli przywódcy wielu państw afrykańskich, zgromadziły się na oficjalnych uroczystościach pogrzebowych byłego prezydenta Zimbabwe Roberta Mugabego. Odbyły się one na stadionie narodowym w stolicy kraju Harare.

REKLAMA

Po tygodniu sporów rodzina zmarłego i władze uzgodniły, że b. prezydent zostanie pochowany w mauzoleum na cmentarzu dla bohaterów narodowych pod Harare za około 30 dni.

Wśród obecnych na sobotnich uroczystościach pogrzebowych byli m.in. prezydenci: RPA - Matamela Cyril Ramaphosa, Kenii - Uhuru Muigai Kenyatta, Sudanu Południowego - Salva Kiir Mayardit, Rwandy - Paul Kagame, a także przedstawiciele Gwinei Równikowej i Konga.

Zgromadzony na stadionie tłum śpiewał pieśni patriotyczne przy wtórze bębnów. Przykrytą flagą Zimbabwe trumnę z ciałem Mugabego wniesiono powoli przy akompaniamencie orkiestry wojskowej i w eskorcie oficerów.

Na pogrzeb przybyło mniej ludzi niż się spodziewano - zajętych było ok. 30 proc. z 60 tysięcy miejsc na stadionie. Agencja dpa podała, że większość z uczestników autobusami była zwożona do Harare z rejonów wiejskich, gdzie największe poparcie ma rządząca partia Afrykański Narodowy Związek Zimbabwe - Front Patriotyczny (ZANU-PF).

Mugabe zmarł 6 września w wieku 95 lat. Jako premier, a później prezydent przez 37 lat sprawował rządy w Zimbabwe od uzyskania niepodległości w 1980 roku. Do tego czasu kraj był brytyjską kolonią noszącą nazwę Rodezja. W 1964 roku za działalność opozycyjną wobec reżimu białej mniejszości Mugabe został aresztowany i skazany na więzienie, w którym spędził 10 lat.

Za postawę w okresie kolonialnym były prezydent jest gloryfikowany, natomiast czasy jego prezydentury wywołują wiele kontrowersji. Władzę oddawał, gdy uważany był przez wielu za autokratę, który doprowadził kraj do gospodarczej ruiny. Za jego rządów w kraju prześladowano opozycję, dochodziło do oszustw wyborczych.

W listopadzie 2017 roku, gdy po bezkrwawym wojskowym zamachu stanu rozpoczęto w parlamencie wobec niego procedurę impeachmentu, prezydent zrzekł się urzędu ze skutkiem natychmiastowym, aby "umożliwić płynne przekazanie władzy". Był wówczas najstarszym szefem państwa na świecie. W zamian za zrezygnowanie z urzędu Mugabe otrzymał od nowego rządu gwarancje bezpieczeństwa. Po śmierci politykowi władze nadały status bohatera narodowego.