Seryjny morderca i kanibal Si Quey został skazany za zabicie i zjedzenie 7 chłopców. 60 lat temu wykonano na nim wyrok śmierci poprzez rozstrzelanie, a ciało oddano do badań naukowych. Teraz sześć dekad od tamtych makabrycznych wydarzeń ma zostać skremowany.

REKLAMA

Pochodzący z Chin Si Quey jest uznawany za największego seryjnego zabójcę w Tajlandii. Został aresztowany w 1958 roku za zabójstwo 7 dzieci. Został także oskarżony o usunięci z ciał chłopców organów wewnętrznych, ugotowanie ich i zjedzenie. 32-letni wówczas mężczyzna przyznał się do zabójstw, zaprzeczał jednak, jakoby był kanibalem.

Skazany na śmierć rok później Si Quey został rozstrzelany przez pluton egzekucyjny. Ciało przekazano szpitalowi Siriraj do badań naukowych. Następnie jego zmumifikowane szczątki trafiły do szklanej gabloty przyszpitalnego muzeum.

Przez wiele lat w Tajlandii rodzice straszyli nieposłuszne dzieci Si Quey'em. "Jeśli będziesz niegrzeczny, przyjdzie Si Quey i cię zabierze" - mówili.

Ciało kanibala zostanie skremowane po ceremonii w świątyni Wat Bang Praek Tai, w której od lat odprawiane są uroczystości religijne po egzekucjach skazańców z pobliskiego więzienia Ban Kwang. To tam właśnie Si Quey 60 lat temu został stracony.