Śmiertelny wypadek po słowackiej stronie Tatr. Lawina zeszła do Doliny Staroleśnej.

REKLAMA

Słowacki narciarz zaalarmował HZS, że pod śniegiem jest jego partner. Mężczyzna nie miał sprzętu lawinowego.

Poszukiwanego nie udało się uratować. Został znaleziony po trwającej 2,5 godziny akcji.


Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy albo skorzystać z formularza WWW.


(mn)