Swoje głosy oddali już Polacy za Oceanem. W Stanach Zjednoczonych można było głosować w 21 lokalach wyborczych. Frekwencja była bardzo wysoka. W większości komisji przekroczyła 80 procent.

REKLAMA

W nowojorskim obwodzie Greenpoint zarejestrowało się ponad 5 tysięcy wyborców. Greenpoint to dzielnica zamieszkana w dużej części przez Polaków przybyłych do USA na pewien czas do pracy zarobkowej. Przeważają tam mieszkańcy centralnych i wschodnich województw Polski.

W Nowym Jorku głosowali też polscy artyści. Głos oddali m.in. popularny aktor Leonard Pietraszak, solista "Skaldów" Andrzej Zieliński a także aktorzy grający w sztuce "Krum" z Teatru Rozmaitości w Warszawie i Starego Teatru w Krakowie.

Wśród głosujących za oceanem jest bardzo dużo młodych Polaków. Rozmawiał z nimi reporter RMF FM, Łukasz Wysocki:

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

W Stanach Zjednoczonych ponad 41 tys. zarejestrowanych obywateli Polski mogło oddawać głosy w 21 miejscach. Najwięcej lokali wyborczych utworzono w Chicago.

Ogólnie za granicą naszego kraju utworzono 205 komisji obwodowych. Polacy wybierają parlamentarzystów spośród kandydatów startujących w okręgu warszawskim. Mają do wyboru 227 kandydatów z list ośmiu komitetów wyborczych oraz 12 kandydatów na senatorów.

Najwięcej komisji obwodowych zostało zorganizowanych w USA - 21 i w Wielkiej Brytanii - 20. Najwięcej, bo ponad 47 tys. osób ma głosować w Wielkiej Brytanii, ponad 31 tys. w USA, ponad 21 tys. w Irlandii, ponad 16 tys. w Niemczech.

Głosowanie za granicą odbywa się między godziną 6:00 a 20:00 czasu miejscowego.