Spośród 4 milionów włoskich ojców będących w separacji 800 tysięcy z nich boryka się z poważnymi problemami finansowymi lub żyje w ubóstwie - takie dane podaje Caritas. Także Kościół przyłączył się do inicjatyw pomocy oferując bezdomnym ojcom dach nad głową.

REKLAMA

Włoskie media informują o coraz szerszym zjawisku społecznym określanym jako "nowe ubóstwo"; to rezultat faktycznego bankructwa mężczyzn, którzy po separacji opuszczają dotychczasowe domy rodzinne i nie są w stanie rozwiązać problemu swej bezdomności, ponieważ znaczną część zarobków przeznaczają na alimenty. Wynikające z kryzysu finansowego i gospodarczego kłopoty na rynku pracy, spadek siły nabywczej pieniądza, rekordowo wysokie ceny wynajmu mieszkań pozbawiają niekiedy mężczyzn możliwości zapewnienia sobie dachu nad głową. Niektórzy mieszkają nawet w samochodach.

W związku z rosnącą skalą tego zjawiska w niektórych miastach lokalne władze organizują sieć pomocy dla ubogich ojców w separacji przeznaczając dla nich miejsca, gdzie mogą zamieszkać. Lokum oferują także instytucje kościelne współpracujące w tych projektach z administracją gmin, prowincji i regionów.

Jednym z przykładów takich wspólnych działań jest inicjatywa klasztoru księży oblatów w Rho koło Mediolanu. Skrzydło ich historycznej siedziby zostało udostępnione grupie bezdomnych mężczyzn. Zgodnie z projektem władz prowincji mogą oni tam zatrzymać się na rok; tyle czasu mają na rozwiązanie swej sytuacji życiowej i znalezienie stałego mieszkania. Dach nad głową w murach klasztornych znaleźli zarówno robotnicy, jak i rzemieślnicy, a nawet pracownik banku.

Temat ojców w separacji wywołały we włoskich mediach dwa premierowe filmy; telewizyjny i kinowy. Są one, jak się podkreśla, głosem w dyskusji o nowym, dotychczas niezauważanym społecznym aspekcie rozpadu rodzin.